Frakcja „harcerzy” i „maślarzy”. W partii Prawo i Sprawiedliwość od kilku miesięcy trwa spór między frakcjami tzw. harcerzy i tzw. maślarzy. Rzeczpospolita zapytała Polaków, kto ma ich zdaniem w toczonym sporze rację. Frakcja „harcerzy” skupiona jest wokół byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Jej członkowie – m.in. Michał Dworczyk, Piotr Mueller, Waldemar Buda czy Marcin Horała –pozytywnie oceniają okres, gdy Morawiecki stał na czele rządu, a jednocześnie krytycznie odnoszą się do zbyt dużego wpływu na linię partii polityków dawnej Suwerennej Polski. Frakcja ta jest również krytyczna wobec reformy wymiaru sprawiedliwości realizowanej przez Zbigniewa Ziobro i podległy mu resort. Z kolei frakcja „maślarzy” to grupa polityków – w tym m.in. Przemysław Czarnek, Patryk Jaki i Jacek Sasin – krytycznie oceniających czas premierowania Morawieckiego, wytykając mu m.in., że był zbyt uległy wobec Unii Europejskiej. Wyrazem tego miała być choćby zgoda na wprowadzenie tzw. mechanizmu warunkowości przy wypłacie środków z programów takich jak Fundusz Odbudowy. Frakcja ta uważa również, że Andrzej Duda nie powinien był wetować ustaw sądowych przygotowanych przez Ziobrę w 2017, bo weto uniemożliwiło przeprowadzenie kompleksowej reformy wymiaru sprawiedliwości. Czytaj takaż: Ciąg dalszy wojenki w PiS. Kaczyński uderza w MorawieckiegoO to, co o sporze myślą Polaki i Polacy, zapytała „Rzeczpospolita”. 12,9 proc. odpowiadających w sondażu wskazało, że rację ma frakcja „harcerzy”.10,5 proc. uznało, że rację ma frakcja „maślarzy”.Z kolei 30,6 proc. badanych było zdania, że każda z tych frakcji ma w jakimś stopniu rację. A aż 46,1 proc. respondentów wybrało odpowiedź „nie mam zdania/jest mi to obojętne”.Czytaj także: Polityka na wojskowej uroczystości. Burza po słowach posła PiS