Transakcja za 151,8 mln dolarów. Jak przyznały władze Izraela, każdy dzień wojny z Iranem kosztuje Tel Awiw ok. 1 mld dolarów, ale nikt nie myśli o oszczędzaniu. Rząd Benjamina Netanjahu zakupi od USA 12 tysięcy bomb BLU-110A/B za 151,8 mln dolarów. Departament Stanu wyraził już na to zgodę. Sekretarz stanu Marco Rubio uruchomił system „usprawnień nadzwyczajnych”, który pozwala ominąć standardową procedurę uzyskiwania zgody Kongresu. Część bomb BLU-110A/B trafi do Izraela bezpośrednio z magazynów amerykańskiej armii.„Sekretarz stanu ustalił i szczegółowo uzasadnił, że istnieje stan nadzwyczajny wymagający natychmiastowej sprzedaży rządowi Izraela powyższych artykułów obronnych i usług obronnych, co leży w interesie bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych, zwalniając tym samym Kongres z obowiązku przeprowadzenia przeglądu na mocy art. 36 (b) ustawy o kontroli eksportu broni ze zmianami” – można przeczytać w komunikacie Departamentu Stanu USA.Bomba BLU-110A/B do niszczenia celów naziemnychGłównym wykonawcą zamówienia będzie firma Repkon z siedzibą w Teksasie. Korpus bomby BLU-110A/B ma masę 454 kg. Jest wykorzystywana do niszczenia celów naziemnych i słabo umocnionych. To broń szeroko stosowana przez amerykańską marynarkę wojenną (US Navy) i piechotę morską (USMC). Wersja A/B (która zamówił Izrael) posiada powłokę termiczną, co oznacza, że jest chroniona przed przedwczesną detonacją w przypadku pożaru na pokładzie okrętu lub na lotnisku. Zobacz także: Rosja po cichu pomaga Iranowi atakować siły USA. „I tak ich dziesiątkujemy”„Proponowana sprzedaż poprawi zdolność Izraela do stawiania czoła obecnym i przyszłym zagrożeniom, wzmocni obronność kraju i będzie działać odstraszająco na zagrożenia regionalne” – uzasadnił podjętą decyzję Departament Stanu USA.