Ustalenia służb. Korea Północna prowadzi kolejny zakład wzbogacania uranu w północno-zachodnim regionie Kusong, obok wcześniej informowanych zakładów w Yongbyon i Kangson – ujawnił Chung Dong-young, południowokoreański minister ds. zjednoczenia. Nowe doniesienia dotyczące północnokoreańskiego programu zbrojeń nuklearnych pojawiają się bardzo rzadko. Chung poinformował o ustaleniach podczas posiedzenia komisji parlamentarnej.Władze w Seulu dotąd informowały wcześniej jedynie o ośrodkach Yongbyon leżącym około 100 km na północ od Pjongjangu i Kangson leżącym około 15 km południowy zachód od stolicy, o których wiadomo było, że wzbogaca się w nich uran. Obiekt w Kusong nie był dotąd wskazywaną lokalizacją.Minister ujawnił informacje, powołując się na niedawne wypowiedzi Rafaela Grossiego, szefa Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA), wygłoszone na posiedzeniu rady gubernatorów agencji. Podkreślił przy tym konieczność powstrzymania rozwoju programu nuklearnego reżimu w Pjongjangu.Uran Korei Północnej gotowy do użycia w broni jądrowejWedług Chunga Grossi zauważył, że Korea Północna wzbogaca uran nadający się do produkcji broni w zakładach w Yongbyon, Kangson i Kusong do poziomu 90 procent i więcej, podczas gdy w Iranie wskaźnik ten wynosi 60 procent. Głowica w bombie atomowej musi mieć uran wzbogacony właśnie do 90 proc. Porozumienie z Iranem z 2015 roku przewidywało, że Teheran może wzbogacać uran tylko do poziomu 3,67 proc.Chung oszacował również, że Korea Północna mogła wydobyć około 100 kilogramów plutonu w ciągu ostatnich 30 lat, w tym 16 kg w zeszłym roku. Taka ilość umożliwia wyprodukowanie około 20 głowic jądrowych.Dopiero we wrześniu 2024 roku reżim Kim Dzong Una po raz pierwszy publicznie ujawnił, że posiada zakład wzbogacania uranu, ale nie wskazał jego lokalizacji. Dyktator wzywał wówczas do zwiększenia liczby wirówek do wzbogacania uranu.Czytaj także: Kimowi marzy się nowa broń. Jest już lista zakupów