Podano datę. Polskie Linie Lotnicze LOT zawiesiły rejsy do Dubaju do 11 marca włącznie – poinformował narodowy przewoźnik. Służby operacyjne LOT-u pracują nad rozwiązaniami, które umożliwią powrót pasażerów ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich do Polski, z wykorzystaniem linii partnerskich. „Polskie Linie Lotnicze LOT, zgodnie z rekomendacją Agencji Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego, podjęły decyzję o zawieszeniu rejsów do Dubaju do 11 marca włącznie. Nasze służby operacyjne pracują nad rozwiązaniami, które umożliwią zorganizowanie powrotu pasażerów ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich do Polski, z wykorzystaniem linii partnerskich. Będziemy kontaktować się z pasażerami PLL LOT bezpośrednio, przekazując dalsze informacje dotyczące dostępnych możliwości podróży” – poinformowały na platformie X PLL LOT. Wcześniej PLL LOT odwołały rejsy do Rijadu do 8 marca, a połączenia do Tel Awiwu są zawieszone do 18 marca włącznie.Zobacz także: Charles de Gaulle już na Morzu Śródziemnym. Pomoc dla Libanu w drodzeLinie odwołują loty na Bliski WschódW związku z sobotnimi nalotami przeprowadzonymi na Iran przez USA i Izrael, wiele państw z Bliskiego Wschodu zamknęło przestrzeń powietrzną. Loty w regionie odwołały m.in.: Polskie Linie Lotnicze LOT, brytyjska linia lotnicza Virgin Atlantic, Air Arabia, Norwegian Air Shuttle (z i do Dubaju), Air France (do i z Tel Awiwu i Bejrutu), holenderska KLM (na linii Amsterdam - Tel Awiw), Wizz Air (połączenia z Izraelem, Dubajem, Abu Zabi i Ammanem; do 7 marca), Lufthansa (połączenia z Tel Awiwem, Bejrutem, Omanem; do 7 marca), Qatar Airways, Turkish Airlines (połączenia z Katarem, Kuwejtem, Bahrajnem, ZEA, Omanem) i Air India do wszystkich krajów Bliskiego Wschodu.Zobacz też: Dubaj zablokowany, Oman wciąż w ofercie. Biura podróży wciąż kuszą ofertami