Zandberg o trzech filarach. Mimo przyjęcia przez Sejm ustawy dotyczącej unijnego programu SAFE, pojawiają się nowe propozycję. Prezydent Karol Nawrocki sugeruje, że właściwszy będzie jego program SAFE 0 proc. Adrian Zandberg przedstawił pomysł na inicjatywę SAFE plus atom. „Nie utopmy szansy rozwojowej w sporze o SAFE. Połączmy programy!” – zaapelował we wpisie na platformie X Adrian Zandberg, współprzewodniczący partii Razem. Wskazał, że możliwe jest połączenie unijnego programu z propozycją złożoną przez prezydenta Karola Nawrockiego.W ocenie partii Razem środki z unijnego programu SAFE powinny zostać przeznaczone na obronność, zgodnie z ustawą. Dodatkowe środki, o których mówił prezydent, miałyby zostać przeznaczone na budowę elektrowni atomowej. Zandberg zasugerował również, jak się wyraził – trzeci filar. Byłyby to „obligacje atomowe dla obywateli, gwarantujące ochronę oszczędności przed inflacją”.Program SAFE – miliardy na obronnośćUnijny program SAFE to nisko oprocentowana pożyczka w wysokości prawie 44 miliardów euro (około 185 mld złotych). Według deklaracji rządu, 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na wzmocnienie bezpieczeństwa Polski. Chodzi o realizację potrzeb wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni. Celem byłaby rozbudowa wojska i infrastruktury wojskowej, zakup wyposażenia, sprzętu i amunicji.Ustawa regulująca przyjęcie programu została przegłosowana przez Sejm. Prezydent Nawrocki ma czas na decyzję w sprawie ustawy do 20 marca. Prezydent może podpisać ją, zawetować albo odesłać do Trybunału Konstytucyjnego.Czytaj także: Spotkanie prezydenta z premierem. Na szali kompromis ws. SAFEPrezydent wspólnie z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim wskazał alternatywę dla pożyczki z Unii Europejskiej. Miałaby nią być nieoprocentowana pożyczka w tej samej wysokości z NBP. Nazwano ją SAFE 0 proc. Wskazano, że zyski wypracowane przez bank centralny wystarczają, by zrównoważyć środki z UE.Premier Donald Tusk zaapelował w piątek do prezydenta Nawrockiego i prezesa Glapińskiego o jak najszybsze dostarczenie szczegółów dotyczącej inicjatywy. Zapewnił, że rząd w kilka godzin przekształci je w projekt ustawy i natychmiast skieruje do Sejmu.