Największa sieć holenderskich supermarketów przed sądem. W Hadze rozpoczyna się proces największej sieci holenderskich supermarketów, oskarżonej o zwolnienie Polaka Pawła Rudzkiego walczącego o poprawę warunków zatrudnienia. W jego obronie stanął związek zawodowy FNV i pozwał firmę do sądu. Sprawa może okazać się ważna dla wszystkich imigrantów zatrudnionych przez biura pracy tymczasowej. Paweł Rudzki przez osiem lat, za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej Otto, był zatrudniony w centrum dystrybucyjnym Albert Heijn w Delfgauw.W ubiegłym roku zorganizował strajk w obronie pracowników tymczasowych. Domagał się dla nich lepszych warunków pracy. Z tego powodu, jak twierdzi, został zwolniony. Albert Heijn oskarżeniom zaprzecza.Sytuacja typowa dla pracowników z Europy WschodniejZwiązek zawodowy FNV uznał działania supermarketu za podważanie prawa do zrzeszania się, a sytuację Pawła Rudzkiego za typową dla pracowników tymczasowych z Europy Wschodniej. Dlatego oczekuje się, że ewentualna wygrana Polaka przed sądem może mieć wpływ na sytuację wszystkich osób zatrudnionych przez agencje.Czytaj także: UE szuka młodych talentów. Rusza nabór do służby cywilnejPaweł Rudzki od początku otrzymywał wsparcie od swoich kolegów z pracy. Wcześniej zorganizowali dla niego akcję „Sprawiedliwość dla Pawła”, w piątek będą manifestować przed sądem.