Oświadczenie prezydenta Francji. Francja wyśle do Libanu opancerzone pojazdy transportowe, a także udzieli mu wsparcia operacyjnego i logistycznego. Poinformował o tym francuski prezydent Emmanuel Macron, zapowiadając wzmocnienie współpracy Francji z libańskimi siłami zbrojnymi. Prezydent Libanu Joseph Aoun poinformował, że poprosił prezydenta Francji Emmanuela Macrona o to, by podjął interwencję u władz Izraela w sprawie nalotów na Bejrut i południowy Liban.Jak przekazało biuro prasowe libańskiego prezydenta Aoun zwrócił się do Macrona w rozmowie telefonicznej o „interwencję u izraelskich władz w celu zapobieżenia atakom na południowe przedmieścia Bejrutu” oraz o pomoc w „jak najszybszym osiągnięciu zawieszenia broni”.Macron: Nie wciągajcie Libanu do wojnyNiedługo później pojawiło się stanowisko Emmanuela Macrona. W poście, opublikowanym na platformie X, prezydent Francji zaapelował o wstrzymanie działań wojennych w tym kraju.„Wzywam premiera Izraela, aby nie rozszerzał wojny na Liban. Wzywam irańskich przywódców, aby nie angażowali Libanu dalej w wojnę, która nie jest jego własną” – napisał Emmanuel Macron. Dodał, że należy zrobić wszystko, aby zapobiec ponownemu wciągnięciu w wojnę tego – bliskiego Francji – kraju. Zobacz także: Zakładnik konfliktu Izraela z Iranem. W Libanie zginęło już ponad 50 osóbEwakuacja BejrutuPo ostrzeżeniach izraelskiej armii rozpoczęto ewakuację części stolicy Libanu, Bejrutu. Alert przed atakiem dotyczy dużej części miasta.– Południowe przedmieścia Bejrutu wkrótce będą przypominać Chan Junis – powiedział w mediach społecznościowych skrajnie izraelski minister finansów Bezalel Smotricz, odnosząc się do miasta w Strefie Gazy, w dużej mierze zrównanego z ziemią.Ministerstwo zdrowia w Bejrucie poinformowało w czwartek, że od rozpoczęcia w poniedziałek izraelskich ataków na Liban zginęły w nich 102 osoby, a 638 zostało rannych. Zaznaczono, że ten bilans może wzrosnąć, ponieważ szpitale wciąż przyjmują kolejne ofiary.Zobacz też: Atak na Iran. „Epicka Furia” „Ryczącego Lwa”