Materiał „19.30”. W sobotę mamy poznać nazwisko kandydata PiS-u na ewentualnego premiera, tymczasem nie mniejsze zainteresowanie niż przyszły budzi były premier. Zanim w sobotę Jarosław Kaczyński powie o personaliach – Mateusz Morawiecki zaprasza w piątek na prezentację swojej strategii gospodarczej. Strategia zdaje się wykraczać daleko poza gospodarkę, a Bartosz Filipowicz pyta, kto może na niej zyskać. Sobotnia konwencja Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie – to start prekampanii PiS przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi. – Normalna partia, która szykuje się do przejęcia władzy, musi wystartować półtora roku przed wyborami i właśnie to robimy – tak komentuje przygotowania poseł Przemysław Czarnek.Kto będzie kandydatem na premiera z ramienia PiS?Przemysław Czarnek może być jedną z twarzy szumnie zapowiadanego wydarzenia. Jarosław Kaczyński ma wskazać kandydata partii na ewentualnego premiera. Nazwisko byłego szefa MEN pojawia się na krótkiej liście kandydatów. Coraz głośniej mówi się też o prezydencie Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny.– Pokażemy twarz człowieka, który no będzie, że tak się wyrażę twarzą programu – mówi Zbigniew Kuźmiuk. Jak mówią rządzący – konwencja i nazwisko kandydata – to próba przykrycia wewnętrznych konfliktów.– Taką sikaweczką, takim jajeczkiem wielkanocnym, strażak Jarosław z jajeczkiem wielkanocnym próbuje gasić wielki pożar puszczy. Tego nie da się zagasić. Ci ludzie tak się nienawidzą – komentuje europoseł KO Krzysztof BrejzaTrudna sytuacja Mateusza Morawieckiego w partiiKonflikt przybiera na sile, bo wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki wielokrotnie zgłaszał swój akces do partyjnej kandydatury na premiera. Jednak były premier miał odpaść z rywalizacji decyzją prezesa.W najnowszym sondażu SW Reaserch dla „Wprost” to Morawiecki zyskał największe poparcie.Czytaj również: „NBP dość zarobił”. Poseł PiS o prezydenckim „SAFE 0 proc.”Zdaniem Grzegorza Schetyny „to jest marginalizacja Morawieckiego i jego środowiska, współpracowników”. – Bo wcześniej wniosek do komisji etyki o ukaranie za kłótnie w mediach społecznościowych z innymi politykami PiS – i to też decyzja Kaczyńskiego – wyjaśnia senator KO. Dość wymownym wydaje się fakt, że dzień przed sobotnią imprezą PiS Morawiecki organizuje spotkanie, na którym przedstawi – jak zaznacza – swoją strategię budowy silnej, polskiej gospodarki.Jak podaje Wirtualna Polska, z tego powodu Morawiecki został wezwany przez Kaczyńskiego na dywanik.– Można to było zrobić np. w przyszłym tygodniu, dlaczego zrobił to Mateusz Morawiecki w piątek – trzeba zapytać Mateusza Morawieckiego. Dla mnie jest to dziwne – tak odnosi się do pomysłu byłego premiera Przemysław Czarnek. Były premier nie widzi problemu, a polityk z jego otoczenia mówi o poprawiających się relacjach w partii. Na konwencję się nie wybiera – ze względu na spotkanie z młodzieżą.– Niezależnie od jakichś różnych tarć, które się przecież w środowiskach zwłaszcza politycznych, będziemy dalej współpracować dla zwycięstwa – mówi Krzysztof Szczucki z PiS.Ostatnio Mateusz Morawiecki opuścił spotkanie PiS w Stalowej Woli. Zorganizował swoje – kilkaset kilometrów dalej. Politycy koalicji mówią o początku faktycznego rozpadu w PiS i końcu Morawieckiego w partii.– Uruchomił ścieżkę budowania autonomicznego środowiska politycznego z nim związanego poza PiS – konkluduje senator KO Krzysztof Kwiatkowski.I jak słyszymy – ostateczna decyzja Morawieckiego może zapaść w sobotę. Gdy prezes PiS poda nazwisko kandydata na premiera.Czytaj także: Ciąg dalszy wojenki w PiS. Kaczyński uderza w Morawieckiego