Zawody w Lillehammer. Po rewelacyjnym występie na igrzyskach olimpijskich Kacper Tomasiak sięgnął po kolejny medal. Tym razem wywalczył srebro mistrzostw świata juniorów w skokach narciarskich rozgrywanych w norweskim Lillehammer. Trzykrotny medalista igrzysk olimpijskich we Włoszech przegrał tylko z Austriakiem Stephanem Embacherem. Brązowy krążek wywalczył Amerykanin Jason Colby.Na półmetku prowadził Embacher, który skorzystał z cennego manewru: trener obniżył mu najazd o dodatkowy, jeden stopień (6. belka). Uzyskał 98 metrów, dzięki czemu wyprzedzał drugiego Tomasiaka (7. belka, 98 m) o 3,5 punktu. Czołową trójkę uzupełnił Colby, mając na koncie taką samą odległość, co pozostała dwójka.Do finału awansowało jeszcze dwóch reprezentantów Polski: 19. Konrad Tomasiak (93,5 m) i 23. Kamil Waszek (84 m). Poza „trzydziestką” zawody ukończył Łukasz Łukaszczyk, który udział w drugiej rundzie przegrał o 0,6 punktu (32. miejsce, 82 m).Do złota zabrakło sporoW drugiej serii także trener Daniel Kwiatkowski pokusił się o manewr skrócenia najazdu dla swojego czołowego zawodnika. Tomasiak z belki o stopień niżej niż konkurencja poleciał na 97. metr. Embacher ruszał z tego samego stopnia i przebił Polaka, lądując pół metra dalej (poza rozmiar skoczni). Austriak wyprzedził trzykrotnego medalistę igrzysk o 9,2 punktu. Brąz powędrował do Colby'ego, który w finale dołożył 96-metrową próbę.Czytaj też: Miliony widzów obejrzały Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Telewizji PolskiejCzwarte miejsce przypadło kolejnemu z Austriaków, Lukasowi Haagenowi (92,5 m / 94 m). Piątą, szóstą i siódmą lokatę zajęli inni „stali bywalcy” z Pucharu Świata, odpowiednio: Felix Trunz (95 m / 95 m), Ilja Miziernych (93,5 m / 95 m) i Hektor Kapustik (92 m / 95,5 m).Spory awans w drugiej rundzie zanotował Kamil Waszek: z 23. pozycji przesunął się na 18., dzięki lądowaniu na 92. metrze. Konrad Tomasiak zakończył konkurs na 20. miejscu, w finale dokładając 88 metrów.Co daje podium?Juniorzy na Lysgardsbakken walczyli o coś więcej niż medal. Od sezonu 2024/2025 krążek zdobyty w tym czempionacie daje całej reprezentacji dodatkowe miejsce startowe na kolejny rok w Pucharze Świata (może je wykorzystać tylko zawodnik U20 lub medalista z tej imprezy).Oznacza to, że liczniej na zimowe zawody najwyższej rangi będą mogli jeździć Austriacy (dzięki Embacherowi), Polacy (dzięki Tomasiakowi) i Amerykanie (dzięki Colby'emu).Czas na Finlandię Kacper Tomasiak nie wystąpi w kolejnych konkursach mistrzostw świata juniorów. Świeżo upieczony srebrny medalista tej imprezy znalazł się w składzie na zawody Pucharu Świata w Lahti, które odbędą się w najbliższy weekend i prosto z Lillehammer uda się do Finlandii.Wyniki konkursu:1. Stephan Embacher (98 m / 98,5 m) 296.52. Kacper Tomasiak (98 m / 97 m) 287.33. Jason Colby (98 m / 96 m) 276.04. Lukas Haagen (92,5 m / 94 m) 267.05. Felix Trunz (95 m / 95 m) 266.36. Ilja Miziernych (93,5 m / 95 m) 263.07. Hektor Kapustik (92 m / 95,5 m) 261.58. Kaimar Vagul (98 m / 95,5 m) 260.39. Oddvar Gunneroed (88,5 m / 95,5 m) 256.510. Janne Holz (90 m / 94 m) 249.5............18. Kamil Waszek (84 m / 92 m) 228.320. Konrad Tomasiak (93,5 m / 88 m) 225.932. Łukasz Łukaszczyk (82 m) 106.4Skoki narciarskie, dalszy program mistrzostw świata juniorów 2026 w Lillehammer– piątek, 6.03.202617:45 – konkurs drużynowy kobiet– sobota, 7.03.202612:30 – konkurs drużynowy mężczyzn [TRANSMISJA W TVP]– niedziela, 8.03.202610:00 – konkurs drużyn mieszanych Czytaj też: Zdobył medal dla Polski. Podziękował... holenderskim kibicom