Stolica Libanu sparaliżowana. Ewakuacja części stolicy Libanu, Bejrutu po ostrzeżeniach izraelskiej armii. Alert przed atakiem dotyczy dużej części miasta. W całym mieście tworzą się ogromne korki, bo ludzie próbują przemieścić do bezpieczniejszej części Bejrutu.– Południowe przedmieścia Bejrutu wkrótce będą przypominać Chan Junis – powiedział w mediach społecznościowych skrajnie izraelski minister finansów Bezalel Smotricz, odnosząc się do miasta w Strefie Gazy, w dużej mierze zrównanego z ziemią.Zobacz także: Zakładnik konfliktu Izraela z Iranem. W Libanie zginęło już ponad 50 osóbAtaki na LibanLibańskie władze przekazały, że od rozpoczęcia w ubiegłą sobotę przez Izrael i USA wojny przeciwko Iranowi w Libanie zginęło co najmniej 77 osób. Wszystkie były ofiarami izraelskich ostrzałów domniemanych pozycji terrorystycznego ugrupowania Hezbollah, które jest sojusznikiem Iranu, a które stacjonuje w południowej części Libanu. Portal Times of Israel podkreślił, że poprzednie wezwania do ewakuacji w samym Bejrucie lub jego okolicach dotyczyły konkretnych budynków, które później atakowała izraelska armia. Obecne zarządzenie obejmuje cztery dzielnice położone na południowych przedmieściach miasta.Zobacz też: Chcieli pomścić ajatollaha. W odpowiedzi bomby spadły na Bejrut