Cenne rady. Szwedzki bank centralny ostrzega: całkowite uzależnienie od płatności elektronicznych może być ryzykowne. Tamtejsze władze apelują do obywateli, by na wszelki wypadek trzymali w domu zapas gotówki. Porady powinni wziąć do siebie nie tylko Skandynawowie. Szwedzki bank centralny – Sveriges Riksbank – zaleca, aby każde gospodarstwo domowe posiadało około 1000 koron szwedzkich (to ok. 400 złotych) w gotówce na osobę dorosłą. Według banku taka kwota powinna wystarczyć na pokrycie podstawowych wydatków przez około tydzień w sytuacji awarii systemów płatniczych.Instytucja podkreśla, że obecna sytuacja międzynarodowa oraz wysoki poziom cyfryzacji w Szwecji sprawia, że system płatności elektronicznych staje się podatny na zagrożenia. W przypadku cyberataku, przerwy w dostępie do internetu lub poważnego kryzysu – w skrajnym scenariuszu nawet konfliktu zbrojnego – możliwość korzystania z kilku metod płatności znacząco zwiększa odporność społeczeństwa.Czytaj też: Żądza odwetu w Iranie. Ajatollah wezwał do „przelania krwi Trumpa”„Społeczeństwo jest ważną częścią całkowitej obrony Szwecji i odgrywa kluczową rolę w budowaniu gotowości na wypadek kryzysu w systemie płatności” – podkreśla bank centralny.Kilka metod płatności zamiast jednejRiksbank zaleca, aby oprócz gotówki konsumenci posiadali karty różnych systemów płatniczych, na przykład Visa i Mastercard. W razie problemów z jednym z systemów drugi może nadal działać.Bank centralny pracuje również nad rozwiązaniami umożliwiającymi płatności kartą w trybie offline, czyli bez połączenia z internetem. Obecnie w Szwecji takie możliwości są ograniczone – szczególnie w przypadku płatności zbliżeniowych oraz mobilnych portfeli.Jeśli doszłoby do awarii sieci kartowych, część transakcji mogłaby być nadal realizowana przez popularny w kraju system płatności mobilnych Swish, z którego korzysta zdecydowana większość Szwedów.Gotówka jako ostateczna rezerwaBank centralny zwraca też uwagę na bardzo praktyczne ryzyko: osoby korzystające głównie z płatności telefonem – przez Apple Pay lub Google Pay – powinny mieć przy sobie fizyczne karty. W sytuacji kryzysowej telefon może się rozładować lub przestać działać.Dlatego w planach awaryjnych gotówka pozostaje najpewniejszym zabezpieczeniem. Riksbank popiera nawet wprowadzenie przepisów, które zagwarantowałyby utrzymanie możliwości płatności gotówką w całej gospodarce – zgodnie z rekomendacjami rządowego raportu przygotowanego w ubiegłym roku.Czytaj też: Macron krytykował atak na Iran. Teraz Francja robi ukłon w stronę USA