Może przenosić głowicę nuklearną. Stany Zjednoczone przeprowadziły u wybrzeży Kalifornii test rakiety balistycznej Minuteman III. Może ona przenosić głowice nawet 20-krotnie potężniejsze niż bomba atomowa zrzucona na Hiroszimę. Próba rozpoczęła się we wtorek o godzinie 23 czasu miejscowego. Nieuzbrojony pocisk GT 254 został wystrzelony z bazy Sił Kosmicznych Stanów Zjednoczonych Vandenberg w pobliżu miasta Santa Barbara i – jak zapewniono – uderzył w cel w pobliżu Wysp Marshalla w środkowo-zachodniej części Oceanu Spokojnego. Dowództwo Globalnego Uderzenia Sił Powietrznych oświadczyło, że próbę podjęto w celu „sprawdzenia skuteczności, gotowości i celności”.„Dzięki ciągłej ocenie zróżnicowanych profili misji jesteśmy w stanie zwiększyć wydajność całej floty (międzykontynentalnych pocisków balistycznych; ICBM – przyp. red.), zapewniając maksymalny poziom gotowości do działań na lądzie, będących częścią narodowej triady nuklearnej” – podkreślono w komunikacie.Triada nuklearna USAAmerykańska triada nuklearna obejmuje możliwość wystrzeliwania pocisków z lądu, morza (Trident II) i powietrza, które swoim zasięgiem obejmują cały świat.Test przeprowadzono zaledwie kilka dni po tym, jak USA i Izrael zaatakowały Iran i wyeliminowały Najwyższego Przywódcę Alego Chamaneia. Wkrótce po wybuchu wojny prezydent Donald Trump zapowiedział nasilenie uderzeń na Iran. – Nadchodzi ten wielki atak – zagroził.Dowództwo zapewniło, że wtorkowa próba nie miała związku z operacją przeciwko Iranowi. Podkreśliło, że była ona rutynowa i zaplanowana z kilkuletnim wyprzedzeniem. Poprzedni raz nieuzbrojony pocisk Minuteman III został wystrzelony w listopadzie ubiegłego roku, gdy Trump wezwał do wznowienia testów broni jądrowej.Pocisk Minuteman III może pokonać dystans 9600 km z prędkością ponad 24 tys. km/godz. i uderzyć w dowolne miejsce na świecie. Można go wyposażyć w głowicę nawet 20-krotnie potężniejszą niż bomba atomowa zrzucona na Hiroszimę. Dziennik „New York Post” nazwał go rakietą „dnia sądu ostatecznego”. Czytaj także: Wyścig o panowanie nad światem na finiszu. Kwanty bronią ostateczną