Radosław Fogiel w „Gościu poranka”. Nie wiem, jaka będzie decyzja prezydenta. Trwają jeszcze analizy – mówił w programie „Gość poranka” poseł PiS Radosław Fogiel, zapytany o możliwe weto prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o programie SAFE. – Prezydent powiedział, że warto rozmawiać o warunkach i sposobach finansowania wzmacniania sił zbrojnych. Jego zadaniem jako głowy państwa jest upewnienie się, że Polska nie będzie ryzykować swoją suwerennością, zarówno jeśli chodzi o decyzje zewnętrzne, jak i samo zamawianie uzbrojenia – podkreślił polityk w rozmowie z Mariuszem Piekarskim. W ocenie Radosława Fogla prezydent „podziela wiele obaw, które budzi ten europejski program SAFE”. – Po pierwsze to zasada warunkowości, czyli potencjalne nawet złamanie traktatów. Traktat mówi jasno, że kwestie bezpieczeństwa narodowego pozostają w gestii państw narodowych. Tutaj mielibyśmy instrument, którym można wpływać na polityki dotyczące bezpieczeństwa wewnętrznego – ocenił poseł PiS.Red. Mariusz Piekarski dopytywał, skąd byłyby brane pieniądze na sfinansowanie programu. – Podstawą propozycji jest choćby to, że w ciągu ostatnich 30 miesięcy, dzięki między innymi inwestycjom w złoto, dzięki trafionym operacjom na rynku walutowym NBP zarobił dla Polski kwotę już większą niż kwota, która miałaby być pożyczką SAFE: 185 miliardów złotych – wskazał Fogiel.W środę po spotkaniu z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim prezydent Karol Nawrocki oświadczył, że wystosuje do premiera Donalda Tuska i wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza pismo z zaproszeniem na spotkanie w sprawie alternatywnego programu SAFE 0 proc.Prezydent: Polski SAFE 0 proc. jest lepszy dla polskich sił zbrojnych– Po analizach specjalistów, nie mam wątpliwości, że ze względu na stabilność rozwoju polskich sił zbrojnych, ze względu na kwestie finansowe, ze względu na kwestie prawne, polski SAFE 0 proc. jest lepszy dla polskich sił zbrojnych, niż europejski SAFE z tymi obciążeniami, o których dyskutujemy w polskiej opinii publicznej – przekonywał prezydent.Szef MON szybko odniósł się do tej propozycji. – Program SAFE daje najszybsze i konkretne środki na modernizację polskiej armii dlatego wojskowi, przemysł zbrojeniowy oraz wszyscy, którym na sercu leży wzmocnienie siły naszej armii apelują i liczą na podpis pod ustawą (o SAFE) przez prezydenta Karola Nawrockiego – zaznaczył Kosiniak-Kamysz. Jak dodał, jeśli jednak pojawią się kolejne instrumenty finansowania armii „Wojsko Polskie tylko na tym zyska”. – Nie jako alternatywa dla SAFE, ale dodatkowe środki wzmacniające bezpieczeństwo – podkreślił szef MON.W ocenie Piotra Kuczyńskiego, analityka rynków finansowych Domu Inwestycyjnego Xelion, propozycja prezydenta może być sprzeczna z konstytucją. – Art. 220 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej mówi wyraźnie, że NBP nie może finansować swoimi środkami budżetu państwa. Gdyby NBP użył swoich środków do wspomagania sił zbrojnych, to byłoby niewątpliwie finansowanie z innych środków, które powinien sfinansować budżet państwa. Teoretycznie więc zrobić tego, zgodnie z konstytucją, prezes Glapiński nie może – przekonywał.Czytaj także: Prezydencka wersja programu SAFE. Na drodze może stanąć konstytucja