„Konstruktywny” dialog Berlina i Waszyngtonu. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz był podejmowany w Białym Domu przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Efekty tego spotkania przyszły bardzo szybko. Agencja Bloomberg poinformowała, że amerykańska administracja zgodziła się wyłączyć niemiecką spółkę zależną rosyjskiego koncernu paliwowego Rosnieft z sankcji nałożonych przez Waszyngton na Rosję. Według Bloomberga decyzja o zwolnieniu niemieckiej córki Rosnieftu z amerykańskich sankcji obowiązuje na czas nieokreślony. Oficjalnie amerykański resort finansów ma o tym poinformować w piątek, choć – jak podkreśliła agencja – termin publikacji tej decyzji może się zmienić.O potwierdzenie tej informacji agencja Reutera zwróciła się do niemieckiego ministerstwa gospodarki. W odpowiedzi przekazano, że Berlin prowadzi „ścisły i bardzo konstruktywny dialog z odpowiednimi władzami USA w celu jak najszybszego przedłużenia stosownego zwolnienia”.Rosnieft zmniejszy ryzyko zakłóceń dostaw ropy do Niemiec?Po inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r. władze Niemiec objęły powiernictwem niemiecki oddział Rosnieftu. Rosyjski podmiot ma udziały w trzech niemieckich rafineriach – w zakładach w Schwedt, które są głównym dostawcą wyrobów ropopochodnych w Berlinie i Brandenburgii, ma 54 proc. akcji, w Karlsruhe w Badenii-Wirtembergii – 24 proc., a w Vohburgu w Bawarii – 28 procent.Reuters podkreślił, że zwolnienie niemieckiego oddziału Rosnieftu z amerykańskich sankcji zmniejsza ryzyko zakłóceń w dostawach produktów ropopochodnych na niemiecki rynek w sytuacji, w której napięcie na Bliskim Wschodzie grozi zakłóceniami w globalnych dostawach ropy. Zobacz także: To Rosję zaboli. USA nakładają potężne sankcjeZgodnie z deklaracjami po wtorkowym spotkaniu w Białym Domu Merz i Trump rozmawiali głównie o wojnie USA i Izraela z Iranem oraz o sposobach zakończenia wojny w Ukrainie.