Chcą „udrożnić” Cieśninę Ormuz. Admirał Brad Cooper, dowódca sił USA na Bliskim Wschodzie poinformował, że wojsko amerykańskie zniszczyło 17 irańskich jednostek pływających w ramach kampanii przeciwko Iranowi. Ma to pomóc m.in w „udrożnieniu” Cieśniny Ormuz. Zablokowanych jest tam ponad 200 statków. Grozi to kryzysem paliwowym niemal na całym świecie. Pete Hegseth, amerykański Sekretarz Wojny przekazał, że ostatnio amerykański okręt podwodny zatopił irański okręt wojenny u południowych wybrzeży Sri Lanki. Minister spraw zagranicznych Sri Lanki, Vijitha Herath, poinformował wcześniej, że na pokładzie irańskiej jednostki IRIS Dena, znajdowało się 180 osób. Aż 80 z nich zginęło, a 32 zostały ranne. Okręt miał brać udział w ćwiczeniach morskich odbywających się w Zatoce Bengalskiej od 18 do 25 lutego.„Zatapiamy całą irańską marynarkę wojenną”– Zatapiamy irańską marynarkę wojenną. Całą marynarkę wojenną. Do tej pory zniszczyliśmy 17 irańskich okrętów, w tym najbardziej sprawny irański okręt podwodny, który ma teraz dziurę w burcie. Przez dziesięciolecia irański reżim nękał międzynarodową żeglugę. Dziś w Zatoce Perskiej, Cieśninie Ormuz ani Zatoce Omańskiej nie ma ani jednego irańskiego statku. I nie przestaniemy – stwierdził admirał Cooper w nagraniu, w serwisie X.Amerykański dowódca dodał, że w misji bierze udział ponad 50 tys. żołnierzy USA i ponad 200 samolotów myśliwskich, a ataki trwają 24 godziny na dobę, każdego dnia. Zobacz także: Irańska rakieta nad Morzem Śródziemnym. Obrona NATO przechwyciła pociskW odwecie za bombardowania USA i Izraela, Iran wystrzelił ponad 500 pocisków balistycznych i ponad 2 tys. dronów – zdradził Cooper. Dodał jednak, że „zdolność Teheranu do zaatakowania nas maleje”.Ponad 200 statków czeka na odblokowanie Cieśniny OrmuzAtak na irański okręt IRIS Dena nastąpił w czasie, gdy prezydent USA Donald Trump zobowiązał się do zapewnienia ubezpieczenia i eskorty marynarki wojennej statkom eksportującym ropę i gaz z Bliskiego Wschodu, w celu powstrzymania rosnących cen energii. Według szacunków Reutersa opartych na danych śledzenia statków z platformy MarineTraffic, co najmniej 200 statków, w tym tankowce do przewozu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego, a także statki towarowe, pozostało na kotwicy na otwartych wodach u wybrzeży głównych producentów w Zatoce Perskiej, w tym Iraku, Arabii Saudyjskiej i Kataru. Zobacz także: Chaos na lotniskach to zemsta Chameneia zza grobu. Szczegółowy plan odwetuSetki innych statków pozostały poza cieśniną Ormuz, nie mogąc dotrzeć do portów, jak wynika z danych dotyczących żeglugi. Ten szlak wodny jest kluczową arterią dla około jednej piątej światowych dostaw ropy naftowej i gazu ziemnego. Wciąż jest tam jednak bardzo niebezpiecznie. Ostatnio płynący pod banderą Malty kontenerowiec „Safeen Prestige” został uszkodzony przez pocisk, gdy płynął w kierunku północnego krańca cieśniny Ormuz. To skłoniło załogę do opuszczenia statku.