Konferencja sekretarza wojny. Pete Hegseth, amerykański Sekretarz Wojny, oświadczył, że Stany Zjednoczone wygrywają wojnę z Iranem i że armia amerykańska może walczyć tak długo, jak będzie to potrzebne. – Nasza obrona powietrzna i obrona powietrzna naszych sojuszników „mają mnóstwo pasa startowego”. Z łatwością możemy prowadzić tę walkę tak długo, jak będzie to konieczne” – powiedział Hegseth.Poinformował, że to amerykański okręt podwodny zatopił irański okręt wojenny u południowych wybrzeży Sri Lanki. Minister spraw zagranicznych Sri Lanki, Vijitha Herath, poinformował wcześniej, że na pokładzie irańskiej jednostki IRIS Dena, znajdowało się 180 osób.Artykuł 5 NATO? Nie ma potrzebyOkręt miał brać udział w ćwiczeniach morskich odbywających się w Zatoce Bengalskiej od 18 do 25 lutego. Pete Hegseth powiedział też, że nie ma powodu, by po tym, jak pocisk z Iranu naruszył turecką przestrzeń powietrzną, uruchamiać artykuł 5 NATO.Czytaj także: Pierwsze takie starcie w historii. Izraelski F-35 strącił wrogi samolotPocisk balistyczny wystrzelony z Iranu przeleciał nad Syrią i Irakiem, a potem naruszył przestrzeń powietrzną Turcji. Siły powietrzne NATO zniszczyły ten pocisk. W wyniku incydentu nikt nie ucierpiał.Hegseth powiedział, że Stany Zjednoczone osiągnęły pełną kontrolę na irańską przestrzenią powietrzną. Szef Pentagonu poinformował, że na Bliski Wschód docierają kolejne amerykańskie oddziały i zapewnił, że USA mają wystarczające ilości amunicji, a „operacja w Iranie jest historycznym sukcesem”.Zobacz również: Chaos na lotniskach to zemsta Chameneia zza grobu. Szczegółowy plan odwetuKiedy art. 4 wchodzi w życie?W art. 4 Traktatu Waszyngtońskiego zapisano, że „Strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć, zdaniem którejkolwiek z nich, zagrożone będą integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron”.Zainteresowane państwo ma prawo zwołać posiedzenie Rady Północnoatlantyckiej, by omówić zagrożenie. Rada może, ale nie musi, podjąć dalsze działania.Dotychczas w historii założonego w 1949 r. Sojuszu procedurę zapisaną w art 4. uruchamiano dziewięć razy, z czego pięć – na wniosek Turcji: w 2003, dwa razy w 2012, w 2015 i 2020 r. Trzy razy sprawy dotyczyły wojny domowej w Syrii, raz zagrożenia ze strony Iraku, raz - terrorystów z Państwa Islamskiego.Czytaj także: Incydent w Estonii. Zbierze się Rada PółnocnoatlantyckaTrzy wnioski od PolskiKonsultacje w ramach art. 4 odbyły się też trzy razy z wniosku Polski. W 2014 r. w związku z rosyjskimi działaniami przeciwko Ukrainie w Donbasie i aneksją Krymu. W lutym 2022 r. Polska wraz z innymi państwami Europy Środkowej zwołała posiedzenie Rady Północnoatlantyckiej po pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę. We wrześniu 2025 r. Polska wystąpiła o konsultacje po zestrzeleniu rosyjskich dronów, które wtargnęły w polską przestrzeń powietrzną.Ostatni raz procedura została uruchomiona również we wrześniu 2025 r. na wniosek Estonii, po naruszeniu jej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie myśliwce.Czytaj więcej: Drony na terytorium NATO. Czas na konsultacje o artykule 4. Sojuszu?