Co znaleźli archeolodzy? W centrum Ratyzbony archeolodzy natrafili na ślady tajemniczego kultu sprzed blisko dwóch tysięcy lat. Podczas prac poprzedzających inwestycję budowlaną odkryto pozostałości świątyni poświęconej Mitrze – bóstwu czczonemu przez rzymskich legionistów. Choć znaleziska dokonano już w 2023 roku, dopiero szczegółowe analizy pozwoliły w pełni zrozumieć jego znaczenie. Sama budowla była wzniesiona z drewna, dlatego do naszych czasów zachowały się jedynie fragmenty konstrukcji. O jej sakralnym charakterze świadczą jednak odnalezione przedmioty, w tym kamień wotywny z inskrypcją oraz metalowe tabliczki ofiarne. Archeolodzy znaleźli także elementy naczyń ceramicznych zdobionych motywem węży, kadzielnice i dzbany z uchwytami.Wszystko powyższe wskazuje na to, że ważną częścią obrzędów były wspólne, rytualne uczty.Odkryte monety, między innymi z czasów panowania cesarza Hadriana, pozwoliły datować funkcjonowanie świątyni na lata od około 80 do 171 roku naszej ery.Religia tylko dla mężczyznKult Mitry był religią o charakterze zamkniętym – dostęp mieli wyłącznie mężczyźni, najczęściej żołnierze i kupcy. Wspólnoty liczyły zwykle od kilkunastu do kilkudziesięciu członków i funkcjonowały według ściśle określonego systemu wtajemniczeń.Świątynia miała wydłużony kształt i była częściowo zagłębiona w ziemi, a do jej wnętrza prowadziła rampa. W środku znajdowało się obniżenie przypominające rów, natomiast po bokach wzniesiono podwyższone platformy, na których wierni mogli siedzieć lub leżeć. Architektura nawiązywała do jaskini – miejsca, w którym według mitologii Mitra zabił byka, co symbolizowało odnowę świata.Zobacz także: Unijny plan walki z rakiem traci impet. Kontrolerzy alarmują