4,6 mln zł na propagandę. Poważne kłopoty byłej szefowej Fundacji Orlen z czasów prezesury Daniela Obajtka. Katarzyna R. miała przeznaczyć blisko 5 milionów złotych na działania o charakterze propagandowym, wspierające Prawo i Sprawiedliwość. Prokuratura przeszła do ofensywy, zabezpieczając prywatny majątek kobiety. Miliony na kampanię ludzi CzarnkaZ ustaleń Gazety Wyborczej wyłania się obraz mechanizmu wyprowadzania środków z giganta paliwowego. Według śledczych, Katarzyna R. zaakceptowała przekazanie 4,6 mln zł na cele, które nie miały nic wspólnego ze statutową działalnością Fundacji Orlen. Pieniądze te miały posłużyć do sfinansowania kampanii propagandowej realizowanej przez osoby z bliskiego otoczenia byłego ministra edukacji, Przemysława Czarnka.Prokuratura zajmuje nieruchomościWarszawska Prokuratura Regionalna, która prowadzi śledztwo w sprawie nieprawidłowości, podjęła zdecydowane kroki. 13 lutego śledczy zastosowali zabezpieczenie majątkowe na dobrach należących do byłej prezes. Pod kontrolę państwa trafiły cztery nieruchomości, w tym lokal mieszkalny, w którym Katarzyna R. jest zameldowana.„Takie działania mają zagwarantować możliwość późniejszego odzyskania środków w przypadku zapadnięcia wyroku skazującego” – wskazują eksperci cytowani przez dziennik.Widmo utraty dorobku życiaZarzuty dotyczą niegospodarności oraz wydatkowania funduszy niezgodnie z ich przeznaczeniem. Jeśli sąd uzna winę Katarzyny R., była menedżerka będzie musiała zwrócić miliony złotych. W takim scenariuszu zlicytowanie zajętych przez prokuraturę nieruchomości może okazać się jedyną drogą na pokrycie roszczeń, co w praktyce oznacza dla podejrzanej utratę większości prywatnego majątku.