Konferencja prasowa Adama Szłapki. – Program SAFE rzekomo uniemożliwia finansowanie i pozyskiwanie uzbrojenia z USA. To jest bzdura. Kontrakty z USA są realizowane i będą realizowane zgodnie z planem. Kawa nie wyklucza herbaty – mówił na konferencji prasowej Adam Szłapka. Rzecznik rządu opowiadał także o sytuacji Polaków na Bliskim Wschodzie czy nowych projektach ustaw. Podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu Szłapka był pytany o sygnały z Kancelarii Prezydenta RP, według których sprawa udziału Polski we francuskim programie odstraszania nuklearnego nie była przez rząd konsultowana z prezydentem Karolem Nawrockim. Rzecznik odniósł się też do słów szefa BBN Sławomira Cenckiewicza, który we wtorek stwierdził, że nie wierzy, aby Francja miała dzielić się z sojusznikami swoim potencjałem nuklearnym.Odpowiadając na pytania, Szłapka zaznaczył, że „musiałby to sprawdzić”, bo nie wie, na ile prowadzono w tej sprawie wymianę korespondencji z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego. Podkreślił przy tym, że udział w tego typu programie to „sprawy na tyle delikatne, że o większości z tych spraw na tym etapie trudno mówić publicznie”. – Wszystko, co powinno paść publicznie, padło już dzisiaj ze strony pana premiera – dodał.Czytaj także: Macron stawia na „odstraszanie nuklearne”. Polska zainteresowana projektemSprawa dotyczy poniedziałkowej wizji przedstawionej przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który zaprezentował koncepcję nowego francuskiego odstraszania nuklearnego. Macron zaproponował współpracę z innymi państwami europejskimi – w tym z Polską – i zapowiedział zwiększenie liczby francuskich głowic. Zwracał uwagę, że zaawansowane odstraszanie nuklearne ma dać europejskim sojusznikom Francji możliwość udziału w ćwiczeniach związanych z odstraszaniem.Premier Tusk mówił przed wtorkowym posiedzeniem rządu, że temat jest konsultowany nie tylko z Francją, ale też z państwami, które – podobnie jak Polska – wyraziły gotowość do współpracy i zostały zaproszone do projektu. Poza Polską Macron wskazał siedem krajów: Belgię, Danię, Grecję, Holandię, Niemcy, Szwecję i Wielką Brytanię.Szef rządu dodał, że „Polska nie będzie chciała być pasywna, jeśli chodzi także o bezpieczeństwo nuklearne w kontekście militarnym”. – Będziemy współpracowali z naszymi sojusznikami, w tym z Francją, która wyszła z tą konkretną ofertą, i wraz ze wzrostem własnych, naszych autonomicznych możliwości, będziemy także starali się przygotować Polskę w przyszłości do jak najbardziej autonomicznych działań w tej kwestii – zadeklarował Tusk.Sytuacja na Bliskim WschodzieWe wtorek rano na lotnisku Chopina wylądował pierwszy samolot z Polakami powracającymi z bliskiego Wschodu. Kilka godzin później kolejni podróżni wrócili na podpoznańskie lotnisko Ławica. W Emiratach wciąż przebywa około 14 tysięcy Polaków. Ministerstwo Spraw Zagranicznych współpracuje z ambasadami w związku z nadzwyczajną sytuacją na Bliskim Wschodzie. Rzecznik rządu Adam Szłapka zapewnił po posiedzeniu Rady Ministrów, że resort zapewnia bezpieczeństwo Polakom przebywającym w regionie.– Polski rząd i przede wszystkim Ministerstwo Spraw Zagranicznych od soboty działa w trybie awaryjnym. Z tych bezpośrednio narażonych, najtrudniejszych miejsc, we współpracy czy z biurami podróży, ale też konsulatami, nasze placówki pomogły w wyjeździe do prawie 500 obywateli Polski. Cały czas działa także telefon – mówił Adam Szłapka po posiedzeniu rządu.Czytaj też: LOT wydłuża zawieszenie lotów na Bliski Wschód