Dzięki temu pomoc będzie szybsza i efektywniejsza. We wtorek rusza ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych, które po raz pierwszy w historii potrwa dłużej niż jedną noc – zakończy się 5 marca. Jego wydłużenie może urealnić wynik, co pozwoli na lepszą organizację wsparcia dla osób doświadczających bezdomności. Tegoroczna edycja ogólnopolskiego badania liczby osób bezdomnych odbędzie się w nocy z 3 na 4 marca 2026 roku, przy czym – jak przekazało odpowiedzialne za nie Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – jego przeprowadzenie będzie możliwe także w ciągu dnia, między 3 a 5 marca.W poprzednich latach badanie obejmowało tylko jedną noc w okresie zimowym. Justyna Kościukiewicz, koordynatorka streetworkingu, związana z warszawskim Stowarzyszeniem Pomocy i Interwencji Społecznej, podkreśliła, że wydłużenie badania pozwoli zbierającym dane dotrzeć do większej liczby osób w kryzysie bezdomności, które wcześniej, z uwagi na mocno ograniczony czas, były przez ankieterów pomijane.Urealnienie wyników pozwoli na lepszą organizację wsparcia dla osób doświadczających bezdomności. – Badanie ministerialne jest jedynym, które obrazuje bezdomność w całej Polsce. To narzędzie, z którego m.in. podczas planowania budżetu korzystają samorządy. Jeśli wyniki są zaniżone, czyli w tym przypadku niedoliczone, może to negatywnie wpływać na adekwatne do potrzeb kształtowanie oferty pomocowej – powiedziała ekspertka.W najbliższych dniach pracownicy socjalni, policjanci, strażnicy miejscy i gminni, streetworkerzy oraz wolontariusze odwiedzą miejsca, w których przebywają osoby w kryzysie bezdomności, m.in. noclegownie, schroniska i ogrzewalnie, a także altany śmietnikowe, pustostany, rodzinne ogródki działkowe, dworce kolejowe i autobusowe oraz inne przestrzenie publiczne.Kwestionariusz, którym będą się posługiwali, zawiera pytania m.in. o płeć, wiek, miejsce przebywania, czas doświadczania bezdomności oraz wydarzenia, które są jej przyczyną.W tym roku część pytań będzie dotyczyła tzw. bezdomności ukrytej, czyli pomieszkiwania – z powodu braku własnego domu lub mieszkania – u rodziny, znajomych lub innych osób.Czytaj także: Jeden telefon może uratować życie. Bezdomni są wyjątkowo narażeniCo do zasady ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych powinno być przeprowadzane co dwa lata. Ostatnie zostało zrealizowane w 2024 roku, wcześniej – w 2019. Pięcioletnia przerwa była tłumaczona przez MRPiPS pandemią COVID-19.Podczas poprzedniej edycji badania zdiagnozowano ok. 31 tys. osób w kryzysie bezdomności. 80 proc. tej grupy stanowili mężczyźni, a 20 proc. – kobiety. 5 procent stanowiły osoby poniżej 18. roku życia.