Oświadczenie prezydenta USA. Prezydent USA w trakcie swojego przemówienia przypomniał sylwetkę Michaela Ollisa, a następnie poprosił o zabranie głosu porucznika Cierpicę. CZYTAJ TAKŻE: Trump z odezwą do Irańczyków. „Odzyskajcie swój kraj”– Żołnierzem nie jest się od czasu do czasu. Żołnierzem jest się raz na zawsze tak samo jak matką czy ojcem nie jest się przez chwilę – mówił polski oficer. „Czasem słowa nie wystarczą”– Dzisiaj moim zobowiązaniem i największym darem jest upamiętnianie aktu bohaterstwa, którego byłem świadkiem – podkreślił, dodając, że „czasem słowa nie wystarczają”. – Jestem poruszony, szczęśliwy i wdzięczny – powiedział, mówiąc o bohaterstwie amerykańskiego żołnierza, który ocalił mu życie. Po wystąpieniu porucznika Cierpicy głos ponownie zabrał Donald Trump, wyrażając wdzięczność za obecność polskich władz na ceremonii. – Pan prezydent (Karol Nawrocki-przyp.red.) jest wspaniałym człowiekiem, ja go popierałem, choć nie był faworytem w wyborach, a dziś jest wielkim prezydentem – powiedział Trump.– Partnerstwo i więź Ameryki z Polską jest umocniona przelaną krwią – stwierdził prezydent USA. ZOBACZ TAKŻE: Minister wojny USA: Nie rozpoczęliśmy tej wojny, ale ją zakończymy