Osiem krajów chce wziąć udział. Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział, że jego kraj musi wzmocnić odstraszanie nuklearne w obliczu obecnych wyzwań. Ocenił, że dokonuje się stopniowe przejście do zaawansowanego odstraszania nuklearnego. Osiem krajów zgodziło się wziąć udział w zaproponowanym przez Francję projekcie. Wśród tych krajów Macron wymienił Polskę. Macron zapowiedział, że jego kraj zwiększy liczbę swoich głowic nuklearnych. Zastrzegł przy tym, że Francja nie będzie informować na temat wielkości tego arsenału.Według danych Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI) Francja dysponuje 290 głowicami nuklearnymi. Jej arsenał oparty jest na pociskach odpalanych z okrętów podwodnych i przenoszonych przez samoloty Rafale.Prezydent Francji zastrzegł, że tylko głowa państwa może podjąć ostateczną decyzję o użyciu francuskiego arsenału nuklearnego. Niemniej dodał, że Francja jest gotowa na wejście w zaawansowane odstraszanie nuklearne, włączając w to wymiar europejski.– Nie będzie żadnego dzielenia się ostateczną decyzją – powiedział Macron w bazie okrętów podwodnych z napędem atomowym Ile Longue w Bretanii.Zobacz także: Alarmujący raport o broni jądrowej. Tak źle nie było od czasów zimnej wojnyPolska z bronią nuklearną?Według jego słów osiem krajów zgodziło się wziąć udział w zaproponowanym przez Francję zaawansowanym odstraszaniu nuklearnym. Wśród tych krajów wymienił Polskę.Do sprawy odniósł się szef polskiego rząd Donald Tusk.„Polska prowadzi rozmowy z Francją i grupą najbliższych europejskich sojuszników w sprawie zaawansowanego programu odstraszania nuklearnego. Zbroimy się z przyjaciółmi, aby wrogowie nie ośmielili się nas zaatakować” – napisał premier Polski. Macron powiedział, że odstraszanie nuklearne, które określił jako zaawansowane, daje sojusznikom europejskim możliwość udziału w związanych z nim ćwiczeniach. Poinformował, że po raz pierwszy w jednym z ćwiczeń strategicznych Francji uczestniczyli przedstawiciele Wielkiej Brytanii. Prezydent stwierdził także, że odstraszanie nuklearne jest działaniem całkowicie komplementarnym z NATO na płaszczyźnie strategicznej i technicznej.Jak wyjaśnił, praca, którą Francja rozpoczęła nad projektem wspólnym z krajami europejskimi, prowadzona jest przy pełnej przejrzystości ze Stanami Zjednoczonymi i w ścisłej współpracy z Wielką Brytanią.Zobacz też: Drony nad francuską bazą nuklearną. Żołnierze otworzyli ogień