Możliwy bojkot. Reprezentacja Iranu nie jest pewna występu w tegorocznych mistrzostwach świata w USA, Kanadzie i Meksyku – przyznał prezes tamtejszej federacji piłkarskiej Mehdi Taj w kontekście ataków USA i Izraela na jego ojczyznę. – Pewne jest jedynie to, że po tym ataku nie można od nas oczekiwać, że będziemy czekać na ten mundial z nadzieją – powiedział Taj, cytowany w portalu Varzesh3.Iran jako trzeci – po Japonii i Nowej Zelandii – zapewnił sobie w eliminacjach prawo startu w MŚ, w których po raz pierwszy w historii ma wystąpić 48 drużyn. Zwolnione z turnieju kwalifikacyjnego były reprezentacje gospodarzy.W wyniku losowania Iran trafił do grupy G, w której jego rywalami w Inglewood w Kalifornii mają być Nowa Zelandia i Belgia, a w Seattle – Egipt. Najprawdopodobniej irańscy kibice i tak nie dostaną zgody na wjazd na teren USA.Prezes Pogoni o bojkocieWpis na portalu X zamieścił urodzony w Iranie właściciel Pogoni Szczecin. Alex Haditaghi przyznał, że „rozmawiał już z irańskimi piłkarzami”, którzy „zdecydowali o bojkocie mistrzostw świata”. Mundial odbędzie się w dniach 11 czerwca – 19 lipca.Izrael i USA od soboty atakują Iran, a ten odpowiada uderzeniami w Izrael i amerykańskie bazy w regionie. Władze Iranu potwierdziły śmierć m.in. najwyższego przywódcy kraju Alego Chameneia. Prezydent USA Donald Trump ocenił w niedzielę, że operacja może potrwać cztery tygodnie.Czytaj również: TVP pokaże absolutny hit 1/8 finału Ligi Mistrzów. Starcie dwóch gigantów