Do sieci trafiły nagrania. Irańska agencja Tasnim News Agency poinformowała o zestrzeleniu amerykańskiego myśliwca F-15 nad Kuwejtem. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania, na których widać płonącą maszynę. Pilot zdążył się katapultować, zanim myśliwiec uderzył o ziemię. Pilot miał zostać ujęty przez mieszkańców Kuwejtu, którzy – jak relacjonują zagraniczne źródła – umieścili go w bagażniku samochodu.Nie wiadomo na razie, czy wojskowy odniósł jakieś obrażenia. USA nie potwierdziły jeszcze tych wieści.Według armii Kuwejtu miało dojść do rozbicia kilku myśliwców. Załogi zostały uratowane. Amerykański F-15 spadł na ziemię w Kuwejcie. „To może być pierwsza taka strata”Do sprawy odniósł się między innymi analityk ds. Bliskiego Wschodu Jarosław Kociszewski. Jego zdaniem istnieje prawdopodobieństwo, że maszyna została strącona przez systemy obrony powietrznej nad Kuwejtem, a nie bezpośrednio przez Iran. Ekspert zaznaczył, że jeśli doniesienia się potwierdzą, może to być pierwsza tego typu strata Stanów Zjednoczonych w trwającym konflikcie z Iranem.Czytaj też: Irański dron uderzył w brytyjską bazę wojskową