„Pytanie dnia”. – Sytuacja na Bliskim Wschodzie czarno na białym pokazuje jak ważny jest mechanizm SAFE. Każdy kto próbuje zatrzymać ten mechanizm w imię chwilowych korzyści politycznych, nie działa na rzecz bezpieczeństwa Polaków – powiedziała w rozmowie z Aleksandrą Pawlicką w programie „Pytanie dnia” na antenie TVP Info, pełnomocniczka Rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Gościni Aleksandry Pawlickiej przedstawiła projekty, których nie uda się zrealizować bez podpisu prezydenta.– Nie obędzie się bez strat – mówiła pytana o to, co oznacza brak podpisu Karola Nawrockiego. – W funduszach z mechanizmu SAFE przewidujemy wsparcie dla Straży Granicznej, Policji, SOP, projektów infrastrukturalnych takich jak dodatkowe połączenia kolejowe, czy drogi w ramach mobilności wojskowej – wyliczyła, dodając, że „bez tej ustawy tego nie uda się zrealizować”.Sobkowiak-Czarnecka mówiła także o tym, że w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie, „Polacy jeszcze więcej rozmawiają o bezpieczeństwie”.– Występowanie przeciwko mechanizmowi, który daje 180 mld złotych na bezpieczeństwo, dozbrojenie naszej armii, systemy antydronowe – dokładne takie, jak przydały się podczas trwającego konfliktu – jest dla mnie niezrozumiałe.„SAFE to nie KPO”Sobkowiak-Czarnecka, odnosząc się do słów europosła Danela Obajtka o „kamieniach milowych” podkreśliła, że „SAFE to nie jest KPO”. – KPO polegał na tym, że kraj musi wdrożyć konkretną reformę i wtedy dostanie pieniądze – powiedziała.Wyjaśniła także, że mechanizm SAFE działa w bardzo prosty sposób – Zgłosiliśmy do Komisji Europejskiej ponad 130 projektów, a Bruksela nie zgłosiła ani przecinka. Powiedzieliśmy Brukseli, na co chcemy wydawać te pieniądze – podkreśliła. Gościni TVP Info wyjaśniła, że „to z czego musimy się rozliczać, na bieżąco jest relacjonowane, czyli jak idą etapy każdego z projektów”. – To są etapy rozliczeniowe, które pan prezes Obajtek próbuje podciągnąć pod kamienie milowe, wprowadzając odbiorców w błąd – podkreśliła.Dodała również, że „każdy z posłów, który zapoznał się z listą dostępną w Kancelarii Sejmu, przestaje mówić o niemieckim bucie”. – 89 proc. z tych środków wydamy w Polsce – przypomniała, dodając, że Europa musi wziąć odpowiedzialność za swoją obronność, gdyż USA mają więcej teatrów wojny.– Opozycja gra bezpieczeństwem Polski – podkreśliła.Czytaj też: Czy Polacy są bezpieczni na Bliskim Wschodzie? Komunikat polskiego MSZ