„Jest w okropnym stanie”. Wydawałoby się, że ostatnie wydarzenia związane z aferą Epsteina są obecnie największym zmartwieniem byłego księcia Andrzeja, ale okazuje się, że brat Karola III ma na głowie jeszcze jeden problem. Andrew Mountbatten-Windsor tęskni za... swoją kolekcją pluszowych misiów. Po wyprowadzce Andrzeja z Royal Lodge większość jego zabawek trafiła do przechowalni. Ten fakt ma być jednym z powodów słabej kondycji psychicznej royalsa. Według ostatnich doniesień, były książę znajduje się w „fatalnym stanie emocjonalnym”. Najdrobniejsze problemy mają urastać do rangi dramatów. Jedną z przyczyn takiej sytuacji, jak donosi „National Examiner”, jest fakt, że większość kolekcji pluszowych misiów Andrzeja została przeniesiona do magazynu i nie trafiła do nowego miejsca zamieszkania byłego księcia. Ten miał zabrać ze sobą jedynie kilka egzemplarzy.Były książę Andrzej nie radzi sobie bez swojej... kolekcji pluszowych misiówZainteresowanie jego nietypową kolekcją nie jest nowością. W książce „Yes, Ma'am: The Secret Life of Royal Servants” opisano przywiązanie Andrew Mountbattena-Windsora do pluszowych zabawek. Autor twierdzi, że misie miały być codziennie ustawiane w ściśle określonym porządku – w formie piramidy – a wszelkie odstępstwa od tego schematu wywoływały u właściciela irytację.Obecna sytuacja, według źródeł, ma dodatkowo podkreślać ograniczoną kontrolę Andrzeja nad własnym życiem. Decyzje dotyczące przeprowadzki i przechowywania jego rzeczy miały być podejmowane w ramach ustaleń nadzorowanych przez Karola III.Gdyby to zależało od Karola III, zabawki „wylądowałyby w koszu”Dobrze poinformowane osoby twierdzą, że skupienie się byłego księcia na losie pluszowych misiów nie spotyka się ze zrozumieniem w otoczeniu monarchy. Król, według relacji, ma znacznie poważniejsze sprawy państwowe na głowie i nie zamierza okazywać pobłażliwości w tej kwestii.W nieoficjalnych komentarzach pojawiają się nawet sugestie, że gdyby decyzja należała wyłącznie do niego, kolekcja zabawek nie miałaby dla niego żadnej wartości i „wylądowałyby w koszu”. – Uważa za absolutnie upokarzające, że jego brat w tym wieku w ogóle ma kolekcję pluszowych misiów – przekazał jeden z informatorów.Czytaj też: Iran atakuje rakietami Izrael. Władze były gotowe na ten ruch