„Irański reżim miał szansę”. Stany Zjednoczone prowadzą intensywne bombardowania Iranu. Szef Pentagonu Pete Hegseth zapowiedział w sobotę zniszczenie irańskich pocisków i marynarki wojennej „Irańczycy nie będą też mieć broni nuklearnej” – oświadczył. „Stany Zjednoczone nie rozpoczęły tego konfliktu, ale my go zakończymy” - dodał minister obrony USA. Szef Pentagonu Pete Hegseth napisał w oświadczeniu, że rozpoczęta minionej nocy na rozkaz prezydenta Donalda Trumpa operacja „Epicka Furia” (Epic Fury) to „najbardziej śmiercionośna, złożona i najbardziej precyzyjna operacja powietrzna w historii”.USA nie zamierza zaprzestać ataku na Iran„Irański reżim miał szansę, ale odmówił zawarcia porozumienia i teraz ponosi tego konsekwencje” – dodał szef Pentagonu.„Minionej nocy, w przeciwieństwie do poprzednich prezydentów, prezydent Trump zaczął walczyć z tym rakiem” – oznajmił.Zapowiedział zniszczenie irańskich pocisków i zdolności produkcji rakiet, a także irańskiej marynarki wojennej. „I tak jak prezydent mówi przez całe życie, Iran nigdy nie będzie miał broni nuklearnej” – dodał Hegseth.„Stany Zjednoczone nie rozpoczęły tego konfliktu, ale my go zakończymy. Jeśli zabijasz Amerykanów albo grozisz im gdziekolwiek na świecie, tak jak Iran, znajdziemy cię i zabijemy” – oświadczył minister.Jak podała wcześniej agencja Reutera, Hegseth obserwował rozwój wydarzeń w Iranie razem z Donaldem Trumpem w posiadłości Mar-a-Lago na Florydzie.Czytaj także: Dubaj płonie. Irański pocisk uderzył w słynną dzielnicę