Wstrząs na rynkach. Jak atak USA i Izraela na Iran wpłynął na ceny ropy naftowej? Jaki będzie dalszy rozwój sytuacji światowych rynkach? Jedno jest pewne: inwestorzy przygotowują się na dalsze wstrząsy. W sobotę rano USA i Izrael zaatakowały Iran. Prezydent USA Donald Trump w nagraniu opublikowanym wkrótce po rozpoczęciu ataków powiedział, że siły amerykańskie prowadzą „masową i ciągłą operację”, wymierzoną w armię Iranu. O ataku na Iran mówił także minister obrony Izraela Israel Kac.Rynki ropy naftowej przygotowują się na wstrząs, ponieważ wspólne ataki USA i Izraela na Iran – kraj w czołówce pod względem wydobycia ropy – mogą zakłócić globalne dostawy ropy naftowej, potencjalnie powodując znaczny wzrost cen. Jednym z najbardziej newralgicznych miejsc zagrożonych atakiem jest Cieśnina Omruz przez którą przepływa 20 proc. światowej ropy naftowej.Zobacz też: Potęga militarna Bliskiego Wschodu. Czym może odpowiedzieć IranIle potrwa konflikt?Główny analityk rynkowy DM BOŚ Marek Rogalski uważa, że dalsze notowania ropy naftowej będą zależeć od tego, czy według opinii inwestorów atak potrwa krótko, czy też będzie to bardziej długoterminowy konflikt. Jeśli inwestorzy uznają, że konflikt potrwa krótko, to – według ekonomisty – „szczyty cen na ropie będą raczej szybciej niż później”.– Historycznie rzecz biorąc, dolar umacniał się w przypadku konfliktów. I myślę, że ta zasada nadal obowiązuje. Było ostatnio widać, że część inwestorów kierowała się w stronę dolara, co było widać po popycie na amerykańskie obligacje – podkreślił rogalski.– Czyli w poniedziałek w górę ropa, w górę dolar, zapewne też w górę złoto, które nadal część inwestorów uznaje za bezpieczną przystań, choć moim zdaniem przestało już pełnić tę funkcję ze względu na skalę spekulacji na tym metalu – dodał.Ceny ropy przed atakiemW piątek na giełdzie ICE kontrakty na ropę WTI z dostawą w kwietniu na koniec handlu wyceniane były na 67,23 dol. za baryłkę, co oznacza wzrost o nieco ponad 0,3 proc.Takie same kontrakty na ropę Brent na tej giełdzie w piątek kosztowały 72,52 dol. za baryłkę, po wzroście o nieco ponad 0,05 proc. W obu przypadkach ceny kontraktów w piątek w połowie dnia były nieco wyższe niż te, które zanotowano na zamknięciu.Zobacz także: Dlaczego cały świat patrzy na Iran? Ropa, atom, geografia i wpływy