Trzymane na łańcuchach jak psy. Piekło za zamkniętymi drzwiami – tak ukraińska prokuratura nazywa koszmar sześciorga dzieci w rodzinnym domu dziecka w Dnieprze. Były one skuwane łańcuchami, głodzone i bite m.in. kijem bejsbolowym, trzepaczką do dywanów czy łodygami róży. Za najmniejsze choćby przewinienie. Ukraińskie organa ścigania poinformowały o zatrzymaniu pary z Dniepru, która prowadziła rodzinny dom dziecka. W latach 2019-2024 wychowywało się tam trzech chłopców i tyleż dziewcząt, w wieku od trzech do dziesięciu lat. Okazało się, że „rodzice” urządzili im piekło na ziemi. Dzieci nie były nazywane po imieniu, zamiast tego dorośli określali je używając obraźliwych lub wulgarnych przydomków. Były karane za najmniejsze przewiny, do których należało np. jedzenie bez zgody czy upuszczenie igły podczas szycia. Karą za „nieposłuszeństwo” była drewniana ławka do spania zamiast łóżka. Wychowankowie mogli tak męczyć się tygodniami, w dodatku tylko o chlebie i wodzie. Czytaj także: Horror w rodzinnym domu dziecka. Nastolatka była skuta łańcuchem Gorzej niż zwierzęta „Za najmniejszą ‘zbrodnię’, dzieci bito pasem z metalową klamrą, łodygami róży, kijami, trzepaczką do dywanów - czasem z taką siłą, że pękła. Zmuszano też je do klękania na grochu i chodzeniu boso po kamieniach” – poinformowała Prokuratura Obwodowa w Dniepropietrowsku. Wśród wyjątkowo perfidnych sposób znęcania się, było skuwanie dzieci łańcuchami i zmuszanie ich do udawania zwierząt. „Dzieci mogły być przykute na kilka godzin lub pół dnia. Jedzenie rzucano im na ziemię; jeśli dziecko go nie podniosło, to wpychano jego twarz w chleb ją twarzą w chleb” – czytamy w komunikacie prokuratury. Dodatkowo dzieci były wykorzystywane jako darmowa siła robocza podczas prac remontowych w domu opiekunów. Horror dzieci wyszedł na jaw, gdy jeden z wychowanków powiedział o tym w szkole. „Nie mamy do czynienia z indywidualnymi przypadkami okrucieństwa, lecz z systematycznym torturowaniem dzieci. W momencie rozpoczęcia znęcania miały one 10, 8, 6 i 5 lat, a dwoje tylko 3 lata” – powiedział szef Dniepropietrowskiej Prokuratury Rejonowej Walerij Przychożanow. 53-letnia kobieta i jej 45-letni partner odpowiedzą za znęcanie się i tortury nad nieletnimi. Czytaj także: Macocha pobiła na śmierć 10-letnią pasierbicę. Za użycie jej kosmetyków