„Celem jest obrona Amerykanów”. Amerykanie rozpoczęli wielką operację wojskową w Iranie – potwierdził prezydent USA Donald Trump. Trump w swoim wystąpieniu przekazał, że Iran – po zbombardowaniu w czerwcu ubiegłego roku przez USA obiektów nuklearnych – miał próbować odbudować swój potencjał atomowy. Według niego Teheran rozwijał również program rakiet dalekiego zasięgu, który ma stanowić zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych i innych państw.Amerykański prezydent oświadczył, że potencjał rakietowy Iranu zostanie zniszczony, a jego marynarka wojenna – jak ujął – „unicestwiona”. „Naszym celem jest obrona narodu amerykańskiego poprzez wykluczenie bezpośrednich zagrożeń ze strony reżimu irańskiego” – stwierdził.Trump wezwał irańskich żołnierzy do „złożenia broni”, deklarując, że jeśli to zrobią, otrzymają „całkowity immunitet”, a w przeciwnym razie czeka ich „pewna śmierć”. Zaapelował także do narodu irańskiego o przejęcie rządów po zakończeniu obecnej operacji. „Kiedy skończymy, przejmijcie rządy. One będą wasze. To zapewne wasza jedyna szansa na kilka pokoleń” – powiedział.Jak dodał, Iran podczas rozmów z USA miał „odrzucić wszystkie szanse” na rezygnację z bomby atomowej. Wspomniał też, że od rewolucji islamskiej w 1979 r. Iran kilkakrotnie był winny „masowego terroryzmu”. „Nie będziemy tego tolerować” – podkreślił.Prezydent USA przyznał jednocześnie, że operacja może oznaczać ofiary po stronie amerykańskiej. „Odważni amerykańscy bohaterowie mogą stracić życie i możemy ponieść ofiarę. Często tak się dzieje podczas wojny” – zaznaczył.Według cytowanego przez agencję Reutera amerykańskiego urzędnika należy się spodziewać „kilkudniowej operacji” przeciwko Iranowi.