Konflikt się zaognia. Izrael rozpoczął prewencyjny atak przeciwko Iranowi. Operacja koordynowana jest z USA. Irańczycy nie zamierzają odpuszczać. Jeden z państwowych urzędników przekazał w rozmowie Reutersowi, że szykuje się odwet, który ma być „miażdżący”. Eksplozje po sobotnich atakach słychać w kilku miastach Iranu poza Teheranem. W tym w Isfahanie w środkowej części kraju oraz w Tebriz na północnym zachodzie. Takie wieści przekazały irańskie media, w tym agencje Fars i IRNA. Izrael i USA zaatakowały IranOdgłosy wybuchów słychać było też w Komie i Karadżu na północy oraz w Kermanszahu na zachodzie. Reuters podał, powołując się na świadków, że w Teheranie tworzą się długie kolejki przed stacjami benzynowymi, a wielu ludzi kieruje się poza miasto.Czytaj też: Izrael i USA zaatakowały Iran