Wydatki na obronność bez tajemnic. Jednym z głównych argumentów przeciwników unijnego funduszu SAFE przeznaczonego na obronność w Polsce, jest brak konkretów na temat wykorzystania środków. Rząd przedstawił kilka dni temu posłom (tajną) listę przyszłych kontraktów zbrojeniowych. Teraz MON przygotował też oficjalną grafikę rzucającą światło na to, jak rozdysponowane będą środki. Już wcześniej także rządowi urzędnicy zapewnili, że zasadnicza część środków z programu SAFE (Security Action for Europe) – aż 89 procent – zostanie skierowana bezpośrednio do rodzimych firm zbrojeniowych. Inwestycje te mają na celu nie tylko realizację bieżących potrzeb wojska, ale również realne wsparcie dla Policji, Straży Granicznej oraz wzmocnienie ochrony polskiej cyberprzestrzeni.Szef MON zachwala SAFE– SAFE to nie jest program polityczny. To program patriotyczny. SAFE to wybór silnej Polski, bezpiecznej Europy i trwałych sojuszy. To też strefa rozwoju, uosobienie wszystkiego, czym jest dla nas wolność, niepodległość, suwerenność. Każdy dzień, każda minuta opóźnienia programu SAFE jest stratą dla bezpiecznej Polski i zdolności operacyjnych Wojska Polskiego – zaznaczył wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji dotyczącej wykorzystania funduszy z programu SAFE, 27 lutego br. w Kobyłce.Około 170 mld zł trafi na projekty związane bezpośrednio z obronnością, ponad 9 mld zł projekty mobilności wojskowej, czyli infrastrukturę o znaczeniu strategicznym, a ponad 7 mld zł będzie dotyczyło projektów Policji, Straży Granicznej i Służby Ochrony Państwa. Wśród projektów, które realizuje Wojsko Polskie, a które zostały objęte programem SAFE są: Tarcza Wschód, systemy bezzałogowe, systemy antydronowe SAN, pojazdy opancerzone i artyleria, obrona przeciwlotnicza, siły powietrzne i zasoby kosmiczne, cyberbezpieczeństwo, sztuczna inteligencja i walka radioelektroniczna oraz bezpieczny Bałtyk.Zobacz także: SAFE i wielka polityka. Jak to się robi po amerykańskuFundusz na okręty, bojowe wozy piechoty, karabiny i chełmyW ramach programu Tarcza Wschód ze środków SAFE sfinansowane zostaną m.in. środki minersko-zaporowe, systemy sterowanych ładunków wybuchowych oraz systemy kierowanych min przeciwpancernych – wszystkie produkowane w Polsce. Program obejmie również systemy rozpoznania elektronicznego ELINT, system uzbrojenia Carl Gustaf, a także hełmy, kamizelki kuloodporne i karabinki MSBS GROT. Uzupełnieniem będą system antydronowy SAN, miniaturowe BSP typu FLY EYE, czy pojazdy minowania narzutowego BAOBAB-K.W obszarze systemów antydronowych SAN finansowanie obejmie armatę SA 35 mm, wielkokalibrowy karabin maszynowy 12,7 mm znany jako „Potwór z Tarnowa", armatę 30 mm, wyrzutnię APKWS, drona-kamikaze MEROPS, radary ULTRA, FOLLOW i XENTA-M oraz wozy walki elektronicznej. W ramach pojazdów opancerzonych i artylerii ze środków SAFE zakupione zostaną moduły ogniowe 120 mm RAK, dywizjonowe moduły ogniowe Regina-Krab 155 mm, bojowe wozy piechoty Borsuk, kołowe transportery opancerzone Rosomak, wozy ewakuacji medycznej na podwoziu KTO Rosomak, radioteodolitowe systemy sondażu atmosfery BAR, wozy rozpoznawcze LOTR oraz amunicja artyleryjska 155 mm.Zobacz także: To warto kupić od Niemców w ramach SAFE. Szpiegowski karaluch cyborg to cudoProgram Bezpieczny Bałtyk zakłada natomiast finansowanie budowy okrętu ratowniczego Ratownik, okrętu hydrograficznego oraz nowoczesnych niszczycieli min – wszystkich w polskich stoczniach i zakładach zbrojeniowych.