Trudna akcja ratowników. Nietypowa akcja ratunkowa na jeziorze Bytyń Wielki w powiecie wałeckim. Służby uratowały żubrzycę, która utknęła na zamarzniętej tafli. W piątek po godzinie 8.00 służby otrzymały zgłoszenie z miejscowości Drzewoszewo (pow. wałecki). Około 130 metrów od brzegu na jeziorze Bytyń Wielki zauważono leżącą, żywą żubrzycę, która nie była w stanie samodzielnie się poruszać.Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wałczu oraz łódź ratowniczą.We współpracy z przyrodnikami z Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego – Dzikiej Zagrody (ZTP) ratownicy dotarli do zwierzęcia, poruszając się po kruchej tafli w specjalistycznym sprzęcie do działań na lodzie. Następnie, przy użyciu lin i sprzętu ratowniczego, stopniowo przeciągnęli wyczerpaną żubrzycę w kierunku brzegu.Akcja zakończona sukcesemOperacja była wymagająca ze względu na dużą masę zwierzęcia oraz ryzyko załamania się lodu. Dzięki sprawnej współpracy wszystkich służb akcja zakończyła się sukcesem – żubrzyca została bezpiecznie przetransportowana na ląd i przekazana pod opiekę lekarza weterynarii.„Trwa dokładna ocena jej stanu zdrowia. Sprawdzane są parametry życiowe, ewentualne urazy oraz ogólna kondycja organizmu po długim unieruchomieniu” – informuje ZTP.Służby przypominają, że zamarznięte akweny mogą stanowić niebezpieczną pułapkę nie tylko dla ludzi, ale także dla dzikich zwierząt. W przypadku zauważenia podobnej sytuacji nie należy podejmować samodzielnych prób pomocy, lecz poinformować odpowiednie służby.Czytaj też: Żubr uciekł z zagrody. Spacerował między domami