Premier potwierdza wydatki. – Program SAFE w najmniejszym stopniu nie wpłynie na nasze wydatki na rynku amerykańskim ani na współpracę z USA, naszym sojusznikiem. Dzięki programowi SAFE będziemy jeszcze lepszym sojusznikiem – powiedział premier Donald Tusk. Podczas wizyty w oddziale firmy PIT-RADWAR w podwarszawskiej Kobyłce premier wskazał, że Polska jest na finiszu wielkiego projektu – programu SAFE, który ma zapewnić bezpieczeństwo Polsce i całej Europie. Dodał, że rząd chce, by spory polityczne nie zakłócały realnej oceny tego, czego nasz kraj i Europa potrzebują w zakresie bezpieczeństwa.Szef rządu zaznaczył, że Polska dobrze uzbrojona, w możliwie dużym stopniu samowystarczalna i dobrze współpracująca z sojusznikami, jest obecnie priorytetem.Premier zauważył, że jednym z mitów powtarzanych w związku z programem SAFE jest to, że zagraża on polskiej suwerenności. Zapewnił, że program od początku do końca został zaprojektowany w Polsce. – To była nasza inicjatywa, nasza idea, nasza presja – podkreślił szef rządu.Uspokoił, że program służy polskiej suwerenności. – To Komisja Europejska co do przecinka uszanowała nasze propozycje. To my powiedzieliśmy Brukseli, jak ma wyglądać ten projekt, a nie oni nam – powiedział Tusk.„Będziemy jeszcze lepszym sojusznikiem”– Program SAFE w najmniejszym stopniu nie wpłynie na nasze wydatki na rynku amerykańskim ani na współpracę z USA, naszym sojusznikiem. Dzięki programowi SAFE będziemy jeszcze lepszym sojusznikiem – dodał.– A te grubo ponad 100 miliardów, które planowaliśmy przeznaczyć na sprzęt i zdolności technologiczne pochodzące ze Stanów Zjednoczonych, i tak zostaną wydane. Nie mam więc żadnych wątpliwości, że mamy tu do czynienia ze strategią win-win-win, bo korzysta na niej polski przemysł, polska obrona oraz interes wszystkich naszych sojuszników – podkreślił premier.Program SAFESAFE to unijny mechanizm finansowy, który umożliwia państwom członkowskim pozyskanie preferencyjnych, długoterminowych pożyczek na wzmocnienie bezpieczeństwa i obronności. Środki mogą zostać przeznaczone m.in. na modernizację i dozbrojenie armii oraz rozwój zdolności przemysłu zbrojeniowego. Polska ma otrzymać w jego ramach 43,7 mld euro, które w dużej części mają trafić do krajowych producentów sprzętu wojskowego.W piątek w Sejmie odbędą się głosowania m.in. nad poprawkami zgłoszonymi przez Senat do ustawy wdrażającej unijny program dozbrajania SAFE. Senackie poprawki dotyczą zapewnienia m.in., że spłata pożyczki nie będzie finansowana z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej, a także wprowadzają obowiązek kontroli antykorupcyjnej i kontrwywiadowczej przez ABW, SKW i CBA wykorzystania środków finansowych z SAFE oraz sprawozdawczości prowadzenia tej kontroli.Czytaj: SAFE i wielka polityka. Jak to się robi po amerykańsku