Było tak blisko... Włoskie media uznały za kompromitującą czwartkową grę Fiorentiny z Jagiellonią w barażu o awans do 1/8 finału piłkarskiej Ligi Konferencji. Klub z Florencji przegrał z polską drużyną 2:4 po dogrywce, ale mimo to awansował. – To był niegodny występ – ocenił florencki dziennik „La Nazione”. Jednocześnie miejscowe gazety chwalą grę polskiego zespołu i – przede wszystkim – zdobywcę trzech goli Bartosza Mazurka. W komentarzach we włoskich mediach podkreślono, że trudno było uwierzyć w to, co dzieje się na boisku stadionu Franchi w stolicy Toskanii, gdy po regulaminowych 90 minutach polscy goście prowadzili 3:0. Jednak przed tygodniem włoski zespół zwyciężył w Polsce 3:0 i to on dzięki lepszej skuteczności w dogrywce awansował do kolejnej rundy.Na stronie internetowej dziennika „La Nazione” podkreślono w tytule: „Kompromitujący występ Violi, ale ostatecznie awans”.Słaby mecz Fiorentiny„W piłce wszystko jest możliwe, a kompromitacje zawsze czają się za rogiem. Właśnie dlatego Fiorentina powinna była potraktować bardzo poważnie rewanżowy mecz przeciwko Jagiellonii. Tymczasem pozwoliła rywalom na zniwelowanie przewagi 3:0 z pierwszego spotkania, rozgrywając zaskakująco słaby mecz i ratując awans dopiero w dogrywce” – skomentowała gazeta.Nie do śmiechu było też komentatorowi „La Gazzetta dello Sport”, który najpierw pochwalił trzy gole 19-letniego Bartosza Mazurka w regulaminowym czasie, a następnie napisał: „Wybaczcie spóźnienie. Fiorentina była w ciężkich opałach, ale ostatecznie zapewniła sobie awans do 1/8 finału Ligi Konferencji w dogrywce dzięki świetnemu strzałowi rezerwowego Fagiolego oraz praktycznie bramce samobójczej Romanczuka po akcji Keana”.Mazurek jak Cristiano Ronaldo„Przez 90 minut Viola była niewidoczna, a Jagiellonia dominowała i w niecałą godzinę wyszła na prowadzenie 3:0. Zespół Vanolego zrezygnował z gry i cierpiał przez prawie cały mecz, ale w końcówce znalazł energię, by odwrócić losy spotkania dzięki jakości swoich najlepszych zawodników. Skończyło się 2:4” - dodał największy włoski dziennik sportowy.19-latek z Polski otrzymał w najbardziej prestiżowej włoskiej gazecie sportowej bardzo wysoką notę „8”. Dziennikarz wystawiający oceny nazwał go „wcieleniem Cristiano Ronaldo” i dodał, że „schodził zmęczony i oklaskiwany”. Na 7.5 oceniony został trener Adrian Siemieniec.Czytaj również: Lech dopełnił formalności. „Kolejorz” w 1/8 finału Ligi Konferencji