Zagrożenie infrastruktury energetycznej. Szwedzka publiczna telewizja TV4 poinformowała o „poważnym ostrzeżeniu”, jakie dostały kraje nordyckie w związku z ochroną infrastruktury energetycznej. „FRA, za pośrednictwem Narodowego Centrum Cyberbezpieczeństwa, wezwała ostatnio podmioty działające w sektorze energetycznym do zachowania większej czujności” – przyznała w portalu X szwedzka minister energii i przedsiębiorczości Ebba Busch. W tle jest podobny (nieudany) atak, jaki w grudniu miał miejsce w Polsce. FRA to szwedzka cywilna agencja wywiadowcza (Försvarets radioanstalt), podległa Ministerstwu Obrony. Zajmuje się głównie wywiadem sygnałowym oraz cyberbezpieczeństwem, analizując ruch radiowy i internetowy w celu ochrony kraju. Jednocześnie FRA twierdzi, że zagrożenie nie jest skierowane konkretnie przeciw Szwecji. Ostrzeżenie wystosowano w ostatni piątek (20 lutego), a ma to związek z grudniowym atakiem na system energetyczny w Polsce.Szwedzi są mądrzejsi po cyberataku w PolscePod koniec 2025 roku, 29 i 30 grudnia, cyberataki wymierzone były w polską infrastrukturę energetyczną. Celowo zaatakowane zostały m.in. dwie elektrociepłownie. Ataki wymierzone były również w system umożliwiający zarządzanie energią elektryczną pochodzącą z odnawialnych źródeł energii, jak turbiny wiatrowe i farmy fotowoltaiczne.– Z tego powodu uznaliśmy, że należy zadbać o to, abyśmy mieli możliwość wykrywania ataków – powiedziała Ola Billger, rzeczniczka FRA, dla „Aftonbladet”.Szwedzkie media twierdzą, że alarm został podniesiony po tym, jak polskie władze podzieliły się szczegółami z wypadku, jaki miał miejsce nad Wisłą. Wówczas premier Donald Tusk sugerował, że zagrożenie przyszło z Rosji. Zobacz także: Energetyczny chaos na południu Europy. Kilka krajów bez prądu– Nie wskazujemy na konkretne kraje. Mogę jedynie stwierdzić, że strona przeciwna jest zainteresowana szwedzką infrastrukturą krytyczną – powiedziała Billger.Przypominają sektorowi energetycznemu o zagrożeniuPrzedstawiciele Szwedzkiej Agencji Energetycznej odpowiedzialnej za zabezpieczenie szwedzkich ubezpieczeń energetycznych, twierdzą, że od dłuższego czasu obserwuje się wzrost zagrożenia.– Incydent w Polsce pokazuje, dlaczego konieczna jest wzmożona czujność i dlaczego nadszedł właściwy moment, aby przypomnieć sektorowi energetycznemu o zagrożeniu – powiedziała Ola Westberg ze Szwedzkiej Agencji Energetycznej, cytowana przez „Aftonbladet”.Minister energii i przedsiębiorczości Ebba Busch przyznała, że sektor energetyczny od dawna jest uznawany za cel zagrożeń i ataków.Zobacz także: Potężny atak na Ukrainę. Tym razem Kreml wziął na cel konkretne obiekty„Jak twierdzą FRA, Szwedzka Agencja Energetyczna i Svenska Kraftnät (operator systemu przesyłowego – red.), obecnie nie ma nowego, konkretnego zagrożenia dla szwedzkiego systemu energetycznego. Prawdą jest, że FRA, za pośrednictwem Narodowego Centrum Cyberbezpieczeństwa, wezwała ostatnio podmioty działające w sektorze energetycznym do zachowania większej czujności” – napisała w portalu X minister Busch.