Media społecznościowe źródłem oszustw. Choć spada liczba oszustw, ich ciężar finansowy rośnie. Wyłudzenia typu Authorised Push Payment odpowiadają już za większość utraconych środków, mimo że stanowią 40 proc. zgłoszeń. Przestępcy wykorzystują manipulację i presję psychiczną, a takie w 98 proc. przypadków rozpoczynają się na zewnętrznych platformach. Globalny krajobraz zagrożeń finansowych przeszedł w 2025 roku istotną transformację. Choć skuteczność systemów monitorujących transakcje wzrosła, doprowadzając do redukcji wskaźnika oszustw o 31 proc. w skali roku (i blisko 60 proc. w porównaniu z początkiem 2024 r.), ciężar działań przestępczych przeniósł się na pole socjotechniki i bezpośredniej manipulacji.Krajobraz zagrożeń: dominuje jeden modelKluczowym punktem pozostają oszustwa typu APP (Authorised Push Payment). W tym modelu to użytkownik, pod wpływem błędu bądź manipulacji, osobiście autoryzuje przelew.Z kolei dane są alarmujące: choć ten typ incydentów stanowi 40 proc. wszystkich zgłoszeń, odpowiada on za zdecydowaną większość strat finansowych.Przeciętna kwota utracona w wyniku oszustwa APP jest aż 13-krotnie wyższa niż w przypadku tradycyjnych kradzieży danych kart płatniczych.Co istotne, aż 98 proc. wszystkich oszustw swój początek ma na zewnętrznych platformach, które stały się głównym kanałem dystrybucji szkodliwych treści:• ekosystem Meta (Facebook, WhatsApp, Instagram) pozostaje liderem negatywnych statystyk, generując 44 proc. wszystkich przypadków APP. Z kolei sam Facebook jest źródłem 21 proc. oszustw;• Telegram odnotował najbardziej gwałtowny wzrost aktywności przestępczej. Obecnie odpowiada za 21 proc. oszustw Authorised Push Payment i jest dominującym kanałem w kategorii fałszywych ofert pracy (58 proc. przypadków);• TikTok pomimo mniejszej skali liczbowej, wzrasta dynamika oszustw – liczba incydentów na tej platformie wzrosła aż sześciokrotnie.CZYTAJ TAKŻE: Scrolluj, lajkuj, powtórz. Media społecznościowe zmieniły nasze życieKlasyfikacja oszustw i ich skutki finansoweAnalitycy szczegółowo sklasyfikowali metody działań przestępczych, wskazując na trzy dominujące trendy:• oszustwa zakupowe (57 proc. przypadków) są najczęstszą metodą, opartą na oferowaniu nieistniejących produktów w atrakcyjnych cenach. Choć jest powszechna, charakteryzuje się relatywnie najniższą średnią stratą jednostkową;• oszustwa związane z pracą (Job Scams) jest najszybciej rosnącym segmentem (22 proc. ofiar). Przestępcy wabią obietnicą wysokich zarobków za proste zadania online. Trend ten jest szczególnie silny w Europie Zachodniej (Niemcy, Francja, Włochy), gdzie generuje 80 proc. globalnego wolumenu tej kategorii.• oszustwa inwestycyjne stanowią jedynie 10 proc., ale są najbardziej destrukcyjne dla budżetów domowych. Średnia strata w tej kategorii jest 12-krotnie wyższa niż przy oszustwach zakupowych.Demografia ryzykaZ kolei analiza danych obala popularny mit, jakoby ofiarami padały głównie osoby starsze. W rzeczywistości młodsze pokolenia (18-34 lata) są znacznie częściej celem ataków na platformach takich jak TikTok czy Telegram, szczególnie w obszarach ofert pracy i zakupów. Jednakże to osoby powyżej 35. roku życia tracą jednorazowo znacznie większe kwoty – średnio 2,5 razy więcej niż młodsi użytkownicy.W odpowiedzi na te wyzwania wdrożono technologie mające na celu przerwanie cyklu manipulacji. Jednym z rozwiązań jest Scam Buster – zaawansowany chatbot oparty na sztucznej inteligencji, który w czasie rzeczywistym analizuje interakcje klienta.Jeśli system wykryje, że użytkownik jest instruowany przez oszustwa ( np. podczas podejrzanie długiej sesji na komunikatorze), automatycznie blokuje transakcję do czasu dodatkowej weryfikacji. Inną metodą jest Street Mode – innowacja chroniąca przed fizyczną kradzieżą odblokowanego telefonu.Poza zaufanymi lokalizacjami system wymaga dodatkowej biometrii i wprowadza opóźnienia czasowe przy próbach wypłat środków. Co istotne wdrożono system weryfikacji połączeń, który jest automatycznym wykrywaczem prób podszywania się pod pracowników instytucji finansowych. CZYTAJ TEŻ: Media społecznościowe uzależniają? Facebook zignorował uwagi pracownikówNiemal każde oszustwo zaczyna się w mediach społecznościowych, co zdaniem analityków zobowiązuje do wprowadzenia modelu wspólnej odpowiedzialności (Shared Accountability).Bez zintegrowanego działania ekosystemu cyfrowego, przestępcy będą nadal skutecznie eksploatować luki między poszczególnymi platformami. Ponadto skuteczna walka z cyberprzestępczością wymaga, aby giganci technologiczni i operatorzy mediów społecznościowych zostali włączeni w system rekompensat u prewencji.