Sensacja we Włoszech. Sensacyjne zwycięstwo Bodo/Glimt 2:1 nad Interem Mediolan w rewanżowym meczu barażowym o 1/8 finału Ligi Mistrzów w Mediolanie doprowadziło do największej straty w historii Norsk Tipping, norweskiego totalizatora sportowego. Zakłady na pierwszy mecz w Bodo, wygrany przez gospodarzy 3:1, dawały czterokrotność stawki, natomiast na rewanżowy na stadionie San Siro aż dziewięciokrotność postawionej sumy, w przypadku sukcesu norweskiego zespołu. Jednak, jak przyznał istniejący od 1947 roku Norsk Tipping, aż dwie trzecie obstawiających wierzyło w jego zwycięstwo.Największa strata w historii– Jak każda tego typu firma, nie kierujemy się wiarą, życzeniami czy sympatią, lecz bardzo chłodnymi analizami i kalkulacjami, nad którymi pracuje cały sztab specjalistów. Stwierdziliśmy, że finalista ostatniej edycji Ligi Mistrzów nie może przegrać na własnym stadionie z małym norweskim klubem. Tym razem nasze przewidywania okazały się nietrafne, więc ponieśliśmy największą w historii stratę za jeden mecz – wyjaśnił rzecznik firmy Pal Enger.Nie chciał podać liczby grających ani sumy obstawień ze względu na konkurencję, lecz podkreślił, że więcej osób obstawiło w historii firmy tylko jedno spotkanie – finał mistrzostw Europy 2024 pomiędzy Hiszpanią i Anglią (2:1). Dlatego po meczu Bodo/Glimt w Mediolanie strata jest tak duża.Czytaj także: Kto awansował już na mundial? Znamy większość uczestników