„Bezpieczeństwo żywności jest priorytetem”. Do Polski nie trafiły kwestionowane partie wołowiny z Brazylii – poinformowało ministerstwo rolnictwa. „Bezpieczeństwo żywności jest priorytetem, a konsumenci mogą mieć pełne zaufanie do produktów dostępnych w sprzedaży” – podkreśla szef resortu Stefan Krajewski. Wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka poinformowała w poniedziałek, że w związku z doniesieniami o wykryciu estradiolu (hormonu wzrostu) w partiach brazylijskiej wołowiny importowanej do UE, resort zlecił pilne kontrole właściwym inspekcjom. „Sprawdzamy napływ produktów do Polski i weryfikujemy wszystkie sygnały. Na ten moment nie ma informacji, aby wskazane partie trafiły na polski rynek. Działamy prewencyjnie, by zapewnić pełne bezpieczeństwo żywności” – przekazała wiceminister.Obowiązkowe kontrole żywnościKontrole mięsa w Polsce nie są działaniem incydentalnym – zapewniło w środę Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. „System nadzoru funkcjonuje nieprzerwanie, a na polski rynek nie trafiły kwestionowane partie wołowiny z Brazylii” – wskazał resort.Minister rolnictwa Stefan Krajewski cytowany w komunikacie dodał, że „bezpieczeństwo żywności jest priorytetem, a konsumenci mogą mieć pełne zaufanie do produktów dostępnych w sprzedaży”.MRiRW zaznaczyło, że Polska nie była odbiorcą przesyłek objętych unijnym systemem RASFF, czyli system wczesnego ostrzegania o niebezpiecznej żywności i paszach, a partia zakwestionowana w innym państwie UE nie weszła do obrotu w kraju.Resort rolnictwa nadzoruje jakość produktów spożywczychMięso oraz żywność dostępne na polskim rynku są stale monitorowane przez właściwe służby kontrolne – wskazał resort. Dodał, że nadzór obejmuje zarówno rutynowe kontrole, jak i szybkie działania podejmowane w przypadku sygnałów wymagających weryfikacji. Kontrole obejmują zakłady przetwórcze, rynki hurtowe, sieci handlowe oraz inne miejsca wprowadzania żywności do obrotu. Mięso dostępne na polskim rynku musi spełniać wymagania określone w przepisach prawa, niezależnie od państwa pochodzenia.Informacje dotyczące wołowiny z Brazylii są konsekwencją audytu Komisji Europejskiej przeprowadzonego w tym kraju w październiku 2025 roku. Jego wyniki zostały przekazane państwom członkowskim, a właściwe służby monitorują sytuację w ramach unijnych procedur bezpieczeństwa żywności – przekazał resort. Dodał, że polskie służby pozostają w stałym kontakcie z Komisją Europejską oraz instytucjami odpowiedzialnymi za nadzór nad rynkiem żywności w UE. Czytaj również: Polacy unikają mięsa wołowego. Cena to nie jedyny powód