Idol Gen Z prowadzi w wyborczym wyścigu. Ma świetny kontakt z młodszymi wyborcami, zdążył przekonać do siebie tych nieco starszych, do tego – co ważne – udowodnił, że potrafi nie tylko mówić, ale też robić. Balendra Shah jest liderem wyścigu o fotel premiera Nepalu. Większość kraju zna go pod pseudonimem „Balen”, bo – być może przyszły nowy szef rządu – jest na co dzień... popularnym raperem. Po krwawych demonstracjach młodzieży w Nepalu we wrześniu ubiegłego roku, ówczesny premier KP Sharma Oli został zmuszony do rezygnacji. 35-letni Balen zwrócił się wtedy do milionów swoich obserwatorów w mediach społecznościowych.„Drogie pokolenie Z, nadszedł czas na rezygnację waszego zabójcy. Teraz wasze pokolenie będzie musiało przewodzić krajowi. Bądźcie gotowi” – napisał raper.Pożegnanie ze starą elitą. „Balen” podobija serca młodych wyborcówTak się składa, że Balendra Shah jest idolem Gen Z w Nepalu i właśnie szykuje się do „przewodzenia krajowi”. Wybory powszechne w Nepalu odbędą się 5 marca, a muzyk prowadzi w wyścigu o stanowisko premiera.Co prawda w Nepalu na próżno szukać wiarygodnych sondaży opinii publicznej, ale lokalne media i analitycy polityczni, z którymi rozmawiał Reuters, przewidują, że „Balen” zostawi w tyle starą elitę i zostanie wkrótce nowym premierem.– Balen Shah jest tak popularny, że na autobusach przyjeżdżających do Katmandu są teraz naklejki z napisem: „Jadę do miasta Balena” – powiedział Bipin Adhikari, ekspert prawa konstytucyjnego z Uniwersytetu w Katmandu.To nie pierwsze kroki Shaha w polityce. Debiut może teraz zaprocentowaćWarto wspomnieć, że artysta nie jest nowicjuszem w polityce, a stolica Nepalu pojawia się tu nieprzypadkowo. W 2022 roku Balen objął stanowisko burmistrza Katmandu. Mieszkańcy chwalili rapera między innymi za zmiany w służbie zdrowia i gospodarce odpadami.Zresztą Shah startował właśnie pod hasłem „Czas na zmiany” i wygrał z dużą przewagą. W swoich piosenkach raper często krytykuje klasę rządzącą. Takie poglądy trafiają na podatny grunt w kraju, w którym nawet co piąta osoba żyje w skrajnym ubóstwie.Partia Shaha w obecnej kampanii obiecywała między innymi stworzenie ponad miliona nowych miejsc pracy. Bezrobocie jest jednym z powodów, dla których wiele osób wyjeżdża z kraju w poszukiwaniu lepszego życia.CZYTAJ TEŻ: Snoop Dogg spotkał się z polskimi łyżwiarzami. Dostał wyjątkowy prezent