Stracono z nim łączność. Myśliwiec F-16 rozbił się tuż przed godziną 1 czasu lokalnego w mieście Balikesir w Turcji. Sterujący maszyną pilot zginął na miejscu. Badaniem przyczyn katastrofy zajmie się teraz zespół ds. badania wypadków lotniczych i prokuratura. Jak poinformowało w komunikacie tureckie Ministerstwo Obrony Narodowej, maszyna wystartowała z 9. Głównej Bazy Lotniczej w Balikesir o 00:56 czasu lokalnego. Kontakt radiowy i informacje o śledzeniu lotu wkrótce potem zostały utracone.Natychmiast rozpoczęto operację poszukiwawczo-ratunkową. Szybko udało się zlokalizować wrak samolotu. Ministerstwo potwierdziło, że sterujący F-16 pilot zginął, składając kondolencje jego bliskim.Katastrofa F-16 w Turcji. Nie żyje pilotMinister obrony narodowej Yasar Guler przakazał, że zmarły pilot to major sił powietrznych, Ibrahim Bolat. Resort zapowiedział, że przyczyna wypadku zostanie ustalona po przeprowadzeniu dochodzenia przez zespół dochodzeniowo-śledczy. Prokuratura Generalna Balikesir już wszczęła w tej sprawie oficjalne dochodzenie.Czytaj także: Rosyjskie maszyny nad Bałtykiem. Polskie F-16 i MiG-29 reagują