Prezydent na odprawie dowódców wojskowych. W wymiarze strategicznym i operacyjnym powinno się odrzucić wszelkie pozorowanie na rzecz realnych działań dla Rzeczypospolitej – mówił prezydent podczas odprawy dowódców wojskowych na warszawskiej Cytadeli. Karol Nawrocki przyznał, że nasz kraj potrzebuje zaawansowanych technologicznie sił zbrojnych, a samo wojsko – stabilnego finansowania z budżetu. Karol Nawrocki w przemówieniu zacytował słowa Józefa Mackiewicza – „fikcja sama nie nudzi, wszystko powinno być prawdziwe”. Ocenił, że w wymiarze strategicznym i operacyjnym te słowa oznaczać powinny „odrzucenie wszelkiego pozorowania na rzecz realnych działań na rzecz Rzeczypospolitej”.– W takich uwarunkowaniach w obliczu współczesnych wyzwań, często zagrożeń dla bezpieczeństwa Polski, nasza gotowość i siła na arenie międzynarodowej może być zdefiniowana tylko przez uczciwą ocenę rzeczywistości – podkreślił prezydent.Prezydent: Rosja postrzega Polskę i NATO jako wrogaO czym powinniśmy pamiętać przede wszystkim w kontekście polskiej obronności? Według polityka, w żadnym wypadku nie wolno lekceważyć działań Rosji.– Rosja widzi w Sojuszu Północnoatlantyckim swojego głównego wroga, w toczonej przez nią wojnie cywilizacyjnej z Zachodem. Tak nieprzerwanie postrzega Polskę i całe NATO. Dla osłabienia Sojuszu podejmuje więc działania mające na celu podważanie wiarygodności mechanizmu stosowania artykułu 5. (Traktatu północnoatlantyckiego) Będzie kontynuować zastraszanie państw całej flanki wschodniej. Towarzyszy temu wysoka skala działań hybrydowych oraz operacji wpływu w całej Europie – powiedział Karol Nawrocki.Prezydent zwrócił też uwagę, że Rosja coraz silniej współpracuje z Chinami i tworzy szerszy blok państw kwestionujących zachodni model ładu międzynarodowego. – Niestety Europa staje się jednym z kluczowych teatrów tej rywalizacji – dodał. Podkreślił też, że dostrzega realną perspektywę kontynuowania negatywnego oddziaływania Rosji w środowisku bezpieczeństwa, prowadzącego do rozwoju sytuacji w kierunku niekorzystnym dla Polski – w kierunku konfrontacji.„Musimy się liczyć z koniecznością reagowania na serię zdarzeń, które będą testować naszą odporność”– W takim scenariuszu, nawet jeśli konflikt na Ukrainie zmieni swoją intensywność, będziemy musieli mierzyć się z jego konsekwencjami na całej wschodniej flance. Musimy się liczyć z koniecznością reagowania na serię zdarzeń, incydentów poniżej progu wojny, które będą testować naszą odporność – zaznaczył Nawrocki.Dodał, że celem tych działań będzie również próba rozbicia spójności NATO i ostrzegł, iż pozorna deeskalacja, zamrożenie konfliktu oraz częściowe uznanie bieżącego przebiegu frontu za stan kontroli nad wschodnią Ukrainą mogą doprowadzić do trwałej linii podziału w Europie.CZYTAJ TEŻ: Tak żyje prezydent Ukrainy. Zełenski oprowadził po swoim bunkrze– W takim scenariuszu Rosja pozostanie jeszcze bardziej rewizjonistyczna, pozornie osłabiona, ale w rzeczywistości niestety ciągle gotowa do wojny – mówił prezydent. Jak podkreślił, najważniejszym instrumentem zapewniania bezpieczeństwa Polsce i Polakom są polskie siły zbrojne. Prezydent chce „uczciwej debaty” na temat programu SAFE. „Polacy mają prawo wiedzieć”Polityk podkreślił swoje wątpliwości dotyczące aspektu suwerennościowego programu SAFE i tego, na ile swobodnie Polska będzie mogła wydatkować te pieniądze wobec zasady warunkowości. Jak zauważył, podstawową zasadą budowy bezpieczeństwa jest pewność, musimy więc mieć pewność, że te środki nie będą wstrzymane czy zawieszone.– Tu, panie premierze, państwo ministrowie, drodzy oficerowie, drodzy państwo, potrzebna jest chłodna ocena, spokój, uczciwa debata, a nie polityczny zgiełk, którego niestety Polska stała się dzisiaj częścią. To olbrzymi dług, który będzie spłacany przez państwo polskie przez dziesięciolecia. Dlatego Polacy mają prawo wiedzieć, jaki będzie prawdziwy koszt zaciągniętego zobowiązania oraz na jakich warunkach będzie one udzielane – zaznaczył.Prezydent ocenił, że w związku z pytaniami o kontrole i przejrzystość wydatków w ramach programu SAFE, lista przewidzianych do realizacji 139 projektów powinna zostać ujawniona.CZYTAJ TEŻ: Ustawa o SAFE na ostatniej prostej. Spór o pieniądze i suwerenność– Zasadne wydają się także wątpliwości ekspertów dotyczące okresu wydatkowania środków do 2030 roku. Rodzi to naturalne pytania o rzeczywistą możliwość rozbudowy linii produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego w tak krótkim czasie przy użyciu tych pożyczek – powiedział Nawrocki.Działalność Sił Zbrojnych RP „nie może być demonstracją polityczną”Zdaniem głowy państwa, działalność Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej „musi być celowa” i „nie może być demonstracją polityczną żadnego środowiska politycznego”. Polityk ocenił też, że plany użycia sił zbrojnych muszą zakładać obronę „każdej części obszaru Rzeczypospolitej”.– Założenia i plany użycia sił zbrojnych muszą zakładać obronę każdej części obszaru Rzeczpospolitej. Perspektywa przeniesienia obrony w głąb kraju jest w moim uznaniu niedopuszczalna. Służyć temu muszą zmiany organizacyjne i dyslokacyjne, tworzenie nowych jednostek wojskowych na wschód od Wisły w garnizonach, z których mobilizacyjne rozwinięcie sił zbrojnych zapewni terminową, właściwą reakcję na zagrożenia. Tylko takie rozwiązania będę wspierał – zapowiedział Karol Nawrocki.Zaapelował w związku z tym o kontynuację współdziałania Sztabu Generalnego WP z BBN „w zakresie opracowania nowych rozwiązań planistycznych przeciwdziałających zaskoczeniu i agresji ze strony Rosji, która już dzisiaj prowadzi działania hybrydowe – ciągle poniżej progu agresji – przeciwko wszystkim krajom flanki wschodniej”.„Negatywnie oceniam tempo wprowadzania dronów na wyposażenie sił zbrojnych”Według prezydenta, priorytetem w działalności operacyjnej Sił Zbrojnych RP w 2026 roku powinno być „szybkie budowanie potencjału odstraszenia, modernizacja techniczna oraz zaangażowanie w działania na rzecz bezpieczeństwa narodowego”.Jak dodał, program Rozwoju Sił Zbrojnych RP na lata 2025-2039 wskazuje kierunek modernizacji Sił Zbrojnych RP. Podkreślił, że jako zwierzchnik Sił Zbrojnych RP oczekuje „szybkiego opracowania dokumentów wynikowych i uzupełniających”, w tym: planu modernizacji technicznej, planu zakupu środków materiałowych, planu inwestycji budowalnych oraz planu inwestycji NATO. W tym celu – mówił Nawrocki – BBN we współpracy z departamentem Strategii i Planowania Obronnego MON przygotowuje rozwiązania „wojennego systemu dowodzenia”.CZYTAJ TEŻ: Blitzkrieg, który utknął w okopach. Jeden z największych błędów Rosji– Biuro Bezpieczeństwa Narodowego również w ramach wspólnych prac nad strategią bezpieczeństwa narodowego RP przedstawi, zaproponuje model Sił Zbrojnych, który zsynchronizuje współpracę w tym obszarze – powiedział prezydent. Dodał, że pierwsze ustalenia w tej sprawie już miały miejsce.Karol Nawrocki ocenił, że Polska posiada szerokie zaplecze naukowo-inżynierskie, które należy wykorzystać na rzecz sił zbrojnych. Według niego konieczne wydaje się odejście od dotychczasowych przyzwyczajeń i standardów działania.– Negatywnie oceniam tempo wprowadzania dronów na wyposażenie sił zbrojnych. Zbyt wolno wdrażane są zmiany systemowe w przepisach regulujących zakupy, wykorzystywanie w celach szkoleniowych oraz wprowadzające zmiany etatowe – zaznaczył polityk. Jak dodał, brak decyzji w zakresie utrzymania części dzisiejszych zdolności operacyjnych nie wspiera procesu „dronizacji” w siłach zbrojnych. – Pilność i wagę rozwoju tej dziedziny potwierdzają trwające konflikty zbrojne – dodał.„Wojna na Ukrainie dostarcza cennych doświadczeń, które powinny być wykorzystywane przez Wojsko Polskie”Zdaniem Nawrockiego, dialog Biura Bezpieczeństwa Narodowego z Inspektoratem Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia i przeprowadzona weryfikacja zdolności w związkach taktycznych wskazują, że nie wszystkie istotne wnioski pozyskane z wojny w Ukrainie są skutecznie wdrażane.– System bezpieczeństwa wymaga, aby szczególnie w tym obszarze zoptymalizować proces zarządzania i zintegrować polityki poszczególnych resortów, zwłaszcza Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwa Rozwoju i Technologii oraz Ministerstwa Aktywów Państwowych. W szczególności w zakresie rozwoju i wykorzystania przemysłu obronnego, importu, eksportu, definiowania zdolności, jakie powinny posiadać w danym obszarze siły zbrojne Rzeczypospolitej, testowania, współpracy ze światem nauki i przemysłem, formułowania taktyki i instrukcji użycia nowych systemów broni oraz wdrażania ich w wojsku – powiedział prezydent.Zauważył również, że dotychczasowe struktury i formaty takie jak Fundusz Innowacyjności NATO, Organizacja NATO ds. Nauki i Technologii, Akcelerator Innowacji Obronnych Diana, czyli Europejski Fundusz Obronny wymagają jeszcze lepszego wykorzystania. – Działania te prowadzone są oczywiście pod presją trwającej wojny za naszą wschodnią granicą i nie przynoszą wszystkich możliwych efektów. Wojna na Ukrainie dostarcza cennych doświadczeń, które powinny być wykorzystywane przez Wojsko Polskie – stwierdził polityk.Przypomnijmy, że tego typu odprawy organizowane są co roku – dla podsumowania ubiegłego roku w Siłach Zbrojnych RP i zaplanowania kolejnego. Spotkanie polityków z dowódcami rozpocznie się od części jawnej, w planach są też rozmowy niejawne.CZYTAJ TEŻ: Chińskie drony dla Kremla. Pekin znalazł sposób na ominięcie sankcji