Bardzo mało niezdecydowanych. Dziś to samorządy decydują, czy wprowadzić na swoim terenie nocny zakaz sprzedaży alkoholu. Nowy sondaż, który na zlecenie TVP Info i „19:30” przeprowadziła pracownia Ipsos, wskazuje jednak, że już dziś wprowadzenie jednolitej nocnej prohibicji na terenie całego kraju miałoby silne poparcie społeczne. Choć przeciwników nie brakuje, to uwagę zwraca niewielki odsetek osób, które nie mają zdania w tej kwestii. W badaniu pracowni Ipsos zadano pytanie: „Czy jest Pan/i za zakazem nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych w całej Polsce?”.Nocna prohibicja w całej Polsce [SONDAŻ]Aż 41 proc. respondentów odpowiedziało „zdecydowanie tak”, a kolejne 21 proc. „raczej tak”. Oznacza to, że łącznie 62 proc. badanych opowiada się za wprowadzeniem ograniczeń w godzinach nocnych.Przeciwników zakazu jest wyraźnie mniej. Odpowiedź „raczej nie” wskazało 17 proc. ankietowanych, a „zdecydowanie nie” – 15 proc. Łącznie co trzeci badany deklaruje sprzeciw wobec nocnej prohibicji w sklepach i na stacjach benzynowych.Stosunkowo niewielu pozostaje niezdecydowanych – w badaniu Ipsos to tylko 6 proc. respondentów.Źródło: Sondaż Ipsos dla TVP Info i „19:30”Miasta bez alkoholu nocą coraz popularniejsze. Dołączają kolejneW wielu miastach w Polsce już teraz obowiązują lokalne ograniczenia sprzedaży alkoholu w nocy – decyzje w tej sprawie aktualnie podejmują jednak wyłącznie samorządy. W latach 2018-2024 nocną prohibicję wprowadziło około 180 gmin w Polsce. Od początku tego roku nocna prohibicja zaczęła obowiązywać m.in. w Opolu i Kole; od marca zakaz wejdzie w życie w Kielcach. W połowie lutego na ten temat debatowali też radni Lublina, pozytywnie opiniując projekt na Radzie Miasta.Możliwość wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych daje samorządom ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Celem wprowadzenia nocnej prohibicji jest ograniczenie spożywania alkoholu w nieprzeznaczonych do tego celu miejscach. Zakaz nocnej sprzedaży alkoholu nie dotyczy pubów czy restauracji.Zapisy ustawy pozwalają każdej gminie samodzielnie zadecydować m.in. o tym, czy wprowadzić na jej terenie ograniczenia godzin sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży. Przepisy stanowią, że prohibicja może objąć wyłącznie całą dzielnicę – nie może być wprowadzona na wybranym obszarze czy też ulicy.Sondaż został zrealizowany metodą mixed mode (CATI i CAVI) w dniach 19-20 lutego 2026 r. na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków. Zobacz także: KO na czele sondażu Ipsos. Czołówka mocno ściśnięta