Minister sprawiedliwości w podcaście „Weź dopytaj”. Dziecko nie może być zakładnikiem, a jego dobro musi być w centrum. Ale: sanki są w zimie, rower jest latem, mama to nie jest to samo, co tato – powiedział minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w podcaście Anny J. Dudek „Weź Dopytaj”. Rozmowa dotyczyła rozwodów, walki o dzieci oraz planowanych zmian w prawie rodzinnym. Szef resortu sprawiedliwości przedstawił w rozmowie założenia tzw. pakietu rodzicielskiego, który obejmuje trzy ustawy. Proponowane zmiany dotyczą m.in. wprowadzenia pieczy naprzemiennej jako punktu wyjścia przy rozstaniu rodziców, konsekwencji za uporczywe łamanie orzeczeń o kontaktach oraz usprawnienia wykonywania orzeczeń w sprawach rodzinnych. Jak podkreślił minister, celem reform jest zapewnienie równomiernego rozłożenia opieki i przeciwdziałanie sytuacjom, w których jeden z rodziców – bezpodstawnie – zostaje odizolowany od dziecka.– Spotykam się ze wszystkimi, także ze środowiskami matek – zaznaczył Żurek.Spór o alienację rodzicielskąZapowiedzi zmian wywołują kontrowersje. Krytycznie o propozycjach wypowiadają się organizacje kobiece i ruchy matek, które wskazują przede wszystkim na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa dzieciom w sytuacjach, gdy sąd – jak podkreślają – nie uwzględnia przemocy ze strony drugiego rodzica. Z kolei środowiska skupiające ojców oceniają planowane rozwiązania pozytywnie. Najwięcej emocji budzi kwestia tzw. alienacji rodzicielskiej oraz modelu pieczy współdzielonej.Szkolenia sędziów ws. przemocy?Minister został zapytany w podcaście, czy przemoc w polskich sądach rodzinnych bywa ignorowana. Odpowiedział: – Obiecuję, że po tym programie sprawdzę, czy sędziowie są szkoleni z mechanizmów przemocy. Jeśli nie, to mam moc sprawczą, by takie szkolenia wprowadzić.Czytaj również: Media społecznościowe uzależniają? Facebook zignorował uwagi pracowników