Zjadał czubki parmezanu. W Padwie złapano na gorącym uczynku seryjnego smakosza serów. W jednym z supermarketów odrywał i zjadał czubki parmezanu i grana padano, niszcząc ich opakowania. Każdy uszkodzony przez niego produkt to strata w wysokości od 10 do 15 euro. Włoskie media podały, że koneser wyśmienitych twardych serów z północy Włoch przez długi czas grasował wśród półek lodówki, gdzie były wystawione. Pracownicy supermarketów, w których grasował złodziejski degustator, musieli wyrzucić w całości nadgryzione produkty.Koneser włoskich serówSeryjny degustator działał zawsze tak samo: odgryzał czubki serów, uważane za najlepsze i zjadał je na miejscu. Uszkodzone tak opakowanie o wadze około 300 gramów odkładał na miejsce.Na złodzieja postanowiono zastawić pułapkę. Półki z serami pilnowali mianowani przez kierownictwo supermarketu „detektywi” w przebraniu. Potrzebowali oni jednak kilku tygodni, by go namierzyć. Wreszcie im się udało: przyłapany został na gorącym uczynku.70-letni sprawca szkód nie stawiał oporu. Wyjął portfel i zapłacił za ser.Nie można jednak mężczyzny obciążyć za liczne poprzednie takie czyny, bo nie ma dowodów, że to on się ich dopuścił.Czytaj także: Połasił się na czekoladę. Grozi mu dłuższa odsiadka