„Potępiam Putina jako zbrodniarza”. – Cztery lata temu Rosja, nasz wspólny wróg, wbrew wszystkich zasadom prawa międzynarodowego dokonała bezprecedensowego napadu na Ukrainę. I Wasz naród był bardzo zdecydowany. Jesteśmy pod wrażeniem waszego bohaterstwa. W swoim imieniu i w imieniu polskiego parlamentu pragnę Wam za to podziękować – powiedział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zabierając głos w Radzie Najwyższej Ukrainy w 4. rocznicę pełnoskalowej inwazji Rosji na ten kraj. Włodzimierz Czarzasty w swoim wystąpieniu zaznaczył, że Ukraina pokazała, że „niepodległość ojczyzny, wolność narodu jest ważnym celem”. – My, jako naród na 123 lata stary z mapy Europy, naród powstańców, podzielamy te same wartości. W imieniu narodu polskiego chylę czoła przed wszystkimi, którzy zginęli w obronie niepodległej Ukrainy, w obronie naszej wspólnej europejskiej cywilizacji przed niebezpiecznym dla nas fanatyzmem liderów Kremla, którzy są gotowi na każdą zbrodnię, by zadowolić swoje mrzonki o odbudowie rosyjskiego imperium – wskazał.Marszałek Sejmu podkreślił: – Potępiam Władimira Putina jako zbrodniarza. Osądzam i potępiam ludzi, którzy z jego rozkazu dokonują zabójstw i gwałtów na ukraińskim narodzie. Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy – zaznaczył Czarzasty. Te słowa spotkały się z gromkimi brawami członkowie ukraińskiego parlament.„Polska była, jest i będzie solidarna z Ukrainą”Marszałek wskazał, że Polska była, jest i będzie solidarna z Ukrainą. – Jesteśmy nie tylko sąsiadami, ale i sojusznikami. Nasze wsparcie to nie tylko słowa i deklaracje – to działania – mówił Czarzasty.– Gdy w 2022 r. do naszych granic doszła fala uchodźców z Ukrainy, Polacy otworzyli swoje domy i serca. To nie była tylko pomoc humanitarna. To organizacja życia w naszym kraju na równych zasadach – powiedział marszałek Sejmu.Czytaj także: „Szlaban” na spotkania z ministrami. Ambasador USA podpadł FrancuzomCzarzasty podziękował przewodniczącemu ukraińskiego parlamentu Rusłanowi Stefanczukowi za jego słowa skierowane w maju 2023 r. w polskim Sejmie do „krewnych i bliskich polskich ofiar tragedii wołyńskiej”. Podziękował również władzom Ukrainy za umożliwienie wznowienia ekshumacji na Wołyniu. - To ważny krok, istotny nie tylko dla opinii publicznej, ale także dla budowania dojrzałej, odpowiedzialnej pamięci historycznej, która służy obu naszym narodom – powiedział marszałek Sejmu.Stwierdził też, że w historii było mnóstwo opowieści o wzajemnych konfliktach, ale były również „niezliczone jasne karty”, świadczące o bliskości obu narodów i kultur, i o współpracy. Marszałek Sejmu wezwał, by o tym pamiętać.Czytaj także: „Nie możemy być takimi głupcami”. Zełenski ostro o żądaniach RosjiMijają cztery lata wojny Czwarty rok wojny na Ukrainie przyniósł przedłużenie wojny pozycyjnej, wysokie straty rosyjskie i zmasowaną kampanię dronową przeciw ukraińskiej infrastrukturze. Był to najbardziej śmiercionośny rok dla ukraińskich cywilów od 2022 r., a rozmowy pokojowe posuwają się powoli.Pełnoskalowa inwazja Rosji na Ukrainę rozpoczęła się 24 lutego 2022 r. Po nieudanej próbie zajęcia m.in. Kijowa wojska rosyjskie wycofały się z północy, a jesienią 2022 r. Ukraina odzyskała część terytoriów na wschodzie i południu. W 2023 r. front ustabilizował się, walki koncentrowały się głównie w Donbasie i na południu kraju, a postępy Rosji były ograniczone.Rosyjskie siły zajęły dotychczas ok. 13 proc. terytorium Ukrainy, jednak wliczając Krym i obszary zajęte przed lutym 2022 r. Rosja kontroluje obecnie ok. 20 proc. Ukrainy.Łączne straty rosyjskich sił zbrojnych – obejmujące zabitych, rannych i zaginionych – wynoszą blisko 1,2 mln żołnierzy, z czego zginęło ok. 300 tys. – wynika z analiz amerykańskiego Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS). Straty Ukrainy oceniane są na 500-600 tys. żołnierzy, w tym do 140 tys. poległych.Czytaj także: „Broń atomowa dla Kijowa”. Nowa obsesja rosyjskiej propagandy