Nie wiadomo dokładnie, co ma robić. Delegaci na IX Zjeździe Partii Pracy Korei (PPK) zdecydowali o wyborze Kim Jo Dzong, młodszej siostry dyktatora Kim Dzong Una na stanowisko szefowej wydziału. Północnokoreańskie media nie sprecyzowały o jaki wydział chodzi. W Pjongjangu trwa zjazd rządzącej Partii Pracy Korei, najważniejsze wydarzenie polityczne odbywające się co pięć lat. W poniedziałek delegaci jednogłośnie zdecydowali o reelekcji Kim Dzong Una na stanowisko sekretarza generalnego. Decyzję uzasadniono jego historycznym wkładem w rozwój potencjału nuklearnego.We wtorek awans w Komitecie Centralnym partii zaliczyła jego wpływowa siostra. Została dyrektorką jednego z wydziałów, wcześniej pełniła funkcję wicedyrektorki – podała oficjalna Koreańska Centralna Agencja Informacyjna (KCNA), tuba propagandowa reżimu. Nie sprecyzowano, o który wydział chodzi, można przypuszczać, że odpowiadający za propagandę, gdzie pracuje od jakiegoś czasu. Korea Północna wyznacza cele na kolejne lataCelem plenarnego spotkania było omówienie wyników polityki z poprzedniego zjazdu z 2021 roku i wyznaczenie nowych celów na kolejne pięć lat. Podczas sesji rozszerzono również skład sekretariatu partii z siedmiu do 11 osób, prawdopodobnie dodając stanowiska odpowiedzialnego za sprawy międzynarodowe, biorąc pod uwagę mianowanie Kim Song Nam, szefa departamentu spraw międzynarodowych partii, na stanowisko sekretarza.Prezydium Biura Politycznego partii składa się obecnie z Kim Dzong Una i czterech innych osób. Spośród nich dwóch to nowi członkowie – Ri Il Hwan i były premier Kim Jae Ryong. Jednocześnie przewodniczący parlamentu Choe Ryong Hae opuścił to szacowne gremium.Jong Kyong Thaek został wiceprzewodniczącym Centralnej Komisji Wojskowej partii, na której czele stał Kim Dzong Un, zastępując Pak Dzong Chona. Jest to najważniejszy organ władzy w kraju. Choe i Pak zostali wykluczeni z listy członków Komitetu Centralnego partii, prawdopodobnie ze względu na podeszły wiek.Córka Kim Dzong Una bez żadnej roliPołudniowokoreańska agencja Yonhap zwróciła uwagę, że podczas zjazdu nie uwzględniono żadnej roli dla Kim Dzu Ae, córki Kim Dzong Una, typowanej na jego następczynię. 13-latka po raz pierwszy pojawiła się publicznie na teście rakiety dalekiego zasięgu w listopadzie 2022 roku.Od tamtej pory towarzyszyła ojcu w coraz większej liczbie wydarzeń, w tym testach broni, paradach wojskowych i otwarciach fabryk. Kim Dzu Ae towarzyszyła również północnokoreańskiemu dyktatorowi podczas jego wizyty w Pekinie we wrześniu ubiegłego roku. Był to jego pierwszy szczyt z prezydentem Chin Xi Jinpingiem od sześciu lat.Na początku stycznia tego roku dziewczynka wzięła udział w pseudoreligijnej uroczystości Pałacu Słońca Kumsusan, mauzoleum ojca i dziadka Kim Dzong Una, wraz ze swoimi rodzicami złożyła hołd wielkim przodkom. Media oceniają, że jej sukcesja jest zagrożona wobec rosnącej roli ciotki, Kim Jo Dzong.Czytaj także: Kara za kurz na zdjęciu dyktatora. Wielka mobilizacja w Korei Północnej