Volvo wzywa do serwisów właścicieli EX30. Firma Volvo Cars z siedzibą w Goeteborgu wzywa do serwisu ponad 40 tysięcy elektrycznych SUV-ów po wykryciu ryzyka przegrzewania się baterii, co może grozić pożarem. To największa tego typu akcja w historii firmy i może narazić producenta na milionowe straty. W tej chwili nie jest jeszcze w pełni jasne, które kraje obejmuje akcja serwisowa. Dotyczy ono modelu EX30 produkowanego od 2024 roku. Baterie w Volvo EX30 do wymiany. Poważna usterkaW samochodach zostanie dokonana bezpłatna wymiana baterii. Do tego czasu właściciele powinni ograniczać ich ładowanie do 70 proc. Bezpieczeństwo baterii to jedna z najważniejszych kwestii dla producentów samochodów elektrycznych i ich klientów.Volvo Cars, choć należy do chińskiej grupy Geely, nadal zarządza projektem i kontrolą jakości w Szwecji. Szwedzi odpowiadają za bezpieczeństwo pojazdów, koordynację akcji serwisowej i kontakt z właścicielami. Zdaniem skandynawskich mediów, problem elektrycznych SUV-ów może nadwyrężyć reputację marki.Zobacz także: Definitywny zakaz wjazdu. Sztab Generalny nie chce chińskich aut