Nagranie wywołało falę spekulacji. Czy skazana między innymi za handel ludźmi Ghislaine Maxwell cieszy się życiem na wolności w Kanadzie? Nagranie, na którym widać kobietę do złudzenia przypominającą wspólniczkę Jeffreya Epsteina, stało się viralem w internecie. Teraz do sprawy odniósł się twórca filmu. Okazuje się, że skazana nadal przebywa za kratkami, a Maxwell z filmu to w rzeczywistości dzieło AI. Ghislaine Maxwell, wieloletnia partnerka i wspólniczka Jeffreya Epsteina została w 2021 r. uznana za winną pięciu zarzutów związanych z wykorzystywaniem seksualnym nieletnich. Chodzi między innymi o handel ludźmi. 64-latka odsiaduje wyrok 20 lat więzienia w zakładzie karnym w Bryan, w Teksasie. Tymczasem w internecie pojawiło się nagranie, na którym widać kobietę łudząco podobną do Maxwell, spacerującą ulicą kanadyjskiego Quebecu. Film natychmiast stał się viralem w sieci i wywołał falę spekulacji. Partnerka Epsteina na wolności? Film wywołał spore poruszenie w sieciNagranie ujrzało światło dzienne niedługo po tym, jak Departament Sprawiedliwości USA ujawnił kolejne akta w sprawie Jeffreya Epsteina. Zbiór obejmuje blisko 3,5 mln stron dokumentów, ponad 2 tys. filmów i 180 tys. zdjęć. Materiały zostały zebrane podczas różnych śledztw prowadzonych w sprawie Epsteina.Po ujawnieniu kontrowersyjnych dokumentów, w internecie pojawiło się wiele niepotwierdzonych oskarżeń i teorii spiskowych, w tym właśnie film z Ghislaine Maxwell na ulicy Quebecu. Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Habibi6ixtv (@habibi6ixtv) „Kiedyś zamawiałem u niej pizzę” W filmie widać mężczyznę, który idzie ulicą i kręci wideo. W pewnym momencie widzi kobietę w niebieskiej kurtce i woła ją po imieniu, „Ghislaine”. Kobieta początkowo reaguje, ale po chwili odpowiada: – Nie, przepraszam. Mężczyzna mówi wtedy, że „kiedyś zamawiał u niej pizzę”. To nawiązanie do kodów, jakich miał używać Epstein w kontekście swoich przestępstw.Czytaj też: Trump, Musk i polskie wątki. Oto co trzeba wiedzieć o sprawie EpsteinaFilm cały czas cieszy się sporą popularnością w mediach społecznościowych. Internauci udostępniają post i przekonują, że Maxwell została w jakiś sposób zwolniona z więzienia. Twórca filmu przyznaje: nagranie zostało zmodyfikowane przez AIOkazuje się jednak, że kobieta na nagraniu wcale nie jest skazaną przestępczynią. Twórca filmu potwierdził w wywiadzie dla „Les Décrypteurs”, że nagranie zostało zmodyfikowane za pomocą sztucznej inteligencji.Administrator instagramowego profilu clump.qc, który stworzył film, przyznał, że zrobił to dla rozrywki.Przy odpowiedniej rozdzielności i tempie, w nagraniu można nawet dostrzec klatki, w których manipulacja przy pomocy AI jest widoczna gołym okiem. Przypomnijmy, że na początku lutego Ghislaine Maxwell odmówiła odpowiedzi na pytania komisji Izby Reprezentantów USA w śledztwie dotyczącym Epsteina. Prawnik Ghislaine Maxwell zaproponował, że może ona oczyścić z podejrzeń Donalda Trumpa i byłego prezydenta Billa Clintona, jeśli zostanie ułaskawiona.Jak powiedział szef komisji ds. nadzoru James Comer, Maxwell zasłaniała się 5. poprawką do konstytucji USA, która daje prawo do nieskładania zeznań na swoją niekorzyść. Adwokat kobiety, David Oscar Markus, wyjaśnił, że Maxwell nie chce zaszkodzić swojej apelacji od wyroku skazującego ją na 20 lat więzienia.Czytaj też: Ofiary Epsteina dziękują Polsce za reakcję. „Dajecie nam nadzieję”