To może być dopiero początek problemów. Jedna z najtrudniejszych sytuacji w województwie kujawsko-pomorskim wystąpiła w gminie Sicienko, w miejscowości Mochle – poinformowała reporterka TVP3 Bydgoszcz Dagmara Moranowska. – Sytuacja jest na tyle poważna, że wiele dróg gminnych i wojewódzkich zostało zalanych. Występują utrudnienia w dojazdach do pracy i szkół. W nocy mieszkańcy walczyli z wodą roztopową i deszczową spływającą z pól. Przelała się ona przez nasyp kolejowy i silnym strumieniem wdarła się na osiedle przy ulicy Zakątek Leśny – powiedział TVP Info sołtys Mochla Grzegorz Czeczot. – Strażacy interweniują w wielu regionach. Tylko w niedzielę odnotowano ponad 900 zgłoszeń związanych z podtopieniami budynków, ulic i podwórzy. Najwięcej zdarzeń miało miejsce w województwie zachodniopomorskim – blisko 400, w Wielkopolsce – około 200, oraz w województwie kujawsko-pomorskim – około 150 – powiedział w TVP Info st. bryg. Karol Kierzkowski, rzecznik prasowy komendanta głównego PSP.– Roztopy będą teraz bardzo intensywne, ponieważ w wielu regionach zalega śnieg. IMGW wydaje ostrzeżenia o roztopach, ale obowiązują także ostrzeżenia hydrologiczne przed wezbraniami rzek. Szczególnie w tych mniejszych może pojawić się wysoki stan wody – dodał.– Woda nie powinna przekraczać stanów ostrzegawczych, ale sytuacja jest na bieżąco monitorowana. Jesteśmy w kontakcie ze służbami zarządzania kryzysowego oraz z Instytutem Meteorologii i Gospodarki Wodnej, który przekazuje aktualne analizy i informacje o stanie wód w kraju. Strażacy będą interweniować wszędzie tam, gdzie zostaną wezwani. Apelujemy do mieszkańców, aby w przypadku problemów z wodą spływającą z pól i zalewającą piwnice czy posesje zgłaszali zdarzenia pod numer alarmowy 112 – podkreślił Kierzkowski.Interwencje straży pożarnejDodał, że „warto również samodzielnie zabezpieczyć domy i mieszkania, na przykład workami z piaskiem lub w inny dostępny sposób”.– Jeśli nie ma takiej możliwości, należy niezwłocznie wezwać straż pożarną. Strażacy pomagają w zabezpieczaniu budynków oraz wypompowywaniu wody. Tylko dziś odebrano już kilkaset zgłoszeń, szczególnie na północy kraju – w województwie kujawsko-pomorskim. Zgłoszenia napływają także z województw mazowieckiego, pomorskiego, wielkopolskiego, zachodniopomorskiego oraz lubelskiego. Najbliższa doba będzie bardzo intensywna dla strażaków – poinformował rzecznik.Kolejne dni zapowiadają się ciepło, z temperaturami dodatnimi w wielu regionach. To przyspieszy topnienie zalegającego śniegu, którego wciąż jest sporo, a spływająca woda może powodować lokalne podtopienia piwnic i posesji.„Słychać było pękające ściany”Jedna z najtrudniejszych sytuacji w województwie kujawsko-pomorskim wystąpiła w gminie Sicienko, w miejscowości Mochle – poinformowała reporterka TVP3 Bydgoszcz Dagmara Moranowska.– Sytuacja jest na tyle poważna, że wiele dróg gminnych i wojewódzkich zostało zalanych. Występują utrudnienia w dojazdach do pracy i szkół. W nocy mieszkańcy walczyli z wodą roztopową i deszczową spływającą z pól. Przelała się ona przez nasyp kolejowy i silnym strumieniem wdarła się na osiedle przy ulicy Zakątek Leśny – powiedział TVP Info sołtys Mochla Grzegorz Czeczot.– Uszkodzonych jest co najmniej pięć domów mieszkalnych. Mieszkańcy relacjonowali, że słychać było pękające ściany, a posadzki uległy wybrzuszeniu. W nocy z budynków wylewano nawet 15 centymetrów wody. Mieszkańcy czekają na decyzję nadzoru budowlanego, który oceni, czy mogą wrócić do swoich domów. Strażacy nadal próbują odpompować wodę z rozległego zagłębienia terenu, jednak ziemia wokół jest zamarznięta, co utrudnia działania – dodał.Odwilż w WielkopolsceRzecznik prasowy wielkopolskiej PSP mł. asp. Martin Halasz przekazał, że od niedzielnego popołudnia do poniedziałkowego poranka strażacy w regionie odnotowali 172 zgłoszenia związane z wodami roztopowymi. Najwięcej interwencji było w powiatach pilskim – 52, złotowskim – 30, oraz chodzieskim – 17. Działania prowadzono na terenie większości powiatów województwa.Do najpoważniejszych zdarzeń należały m.in. zalanie drogi powiatowej w miejscowości Sypniewko (pow. złotowski) oraz działania w Lubiechowie (pow. grodziski), gdzie strażacy przez kilka godzin chronili około 20 zagrożonych domów przed wodą przelewającą się z pobliskiego zbiornika.W nocy z niedzieli na poniedziałek Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wprowadziła ruch wahadłowy na drodze krajowej nr 92 w Cząstkowie (pow. kolski), gdzie woda z roztopów zalała jezdnię.Strażacy apelują do mieszkańców o bieżące monitorowanie sytuacji wokół posesji, udrażnianie kratek ściekowych i przepustów, zabezpieczenie mienia znajdującego się w piwnicach oraz zachowanie szczególnej ostrożności na drogach.Czytaj też: Lawina porwała narciarzy. Dziesięciu zaginionych